Song Sung Blue —
Niepozbawiony wad, ale jednak krzepiący obraz na faktach. Mogący się pochwalić nietypowym podejściem do klasycznego filmowego motywu, kapitalnym duetem Hudson-Jackman, a także świetnymi sekwencjami muzycznymi.
przeczytaj recenzję
Stuart nie ratuje wszechświata: Sezon 1 —
Chuck Lorre i Bill Prady wzięli pudełko niepasujących do siebie klocków i jakimś cudem złożyli z nich serial, który po prostu działa. Wbrew wszelkiej logice. Nie jest to wybitna telewizja, większość gagów nie sprawi, że spadniesz z krzesła ze śmiechu, ale to po prostu solidna, telewizyjna komedia.
przeczytaj recenzję
Obsesja: Sezon 1 —
Opowiada o przemocy wobec kobiet, ale robi to z delikatnością gigantycznego, głośnego tira. Główne bohaterki robią, co mogą, lecz same całego serialu nie utrzymają.
przeczytaj recenzję
Młody Waszyngton —
Film nieustępliwie wręcz poprawny, ale nie wyróżniający się absolutnie niczym. Można obejrzeć, ale raczej wyłącznie przy okazji albo jeśli jest się wielkim fanem historii.
przeczytaj recenzję
Zaproszona: Sezon 1 —
"Zaproszoną" ("The Guest") można określić mianem serialu „uzależniającego”, porównując go do najlepszych thrillerów platform streamingowych, ale z tym charakterystycznym brytyjskim wyczuciem klimatu i psychologii.
przeczytaj recenzję
Odyseja —
Trzynasty, pełnometrażowy film Christophera Nolana, ale w tym przypadku nie możemy mówić o pechu. To bezapelacyjnie jeden z najlepszych filmów tego roku. Triumf kinematografii.
przeczytaj recenzję
Troja —
“Troja” została przyjęta surowiej niż na to zasługuje. Nie jest produkcją pozbawioną wad, ale przez większość swojego długiego metrażu trzyma uwagę widza. Żal, że scenariusz okazał się tak niedopracowany.
przeczytaj recenzję
Sisäilmaa —
W czasach, gdy większość seriali stawia na prostą rozrywkę, Welfare Warriors wymagają od widza uwagi, ale produkcja odwdzięcza się historią, która nie daje o sobie zapomnieć.
przeczytaj recenzję