Koniec ulicy Dębowej —
Jako horror o dinozaurach sprawdza się całkiem nieźle, ale jako film fabularny wykłada się na twarz i wybija przy tym kilka zębów. Prosta, popcornowa papka – jeśli dokładnie tego oczekujesz, to możesz dorzucić do oceny końcowej oczko albo dwa.
przeczytaj recenzję
Czas wymierania —
Chciał być czymś więcej niż kolejnym filmem o końcu świata. Szkoda tylko, że zabrakło mu konsekwencji, żeby tę ambicję przekuć w naprawdę mocne kino.
przeczytaj recenzję
Ród smoka: Sezon 3 —
Wielkie bitwy, bolesne zdrady, nielogiczne decyzje i garść fabularnych dłużyzn – oto trzeci sezon „Rodu smoka” w telegraficznym skrócie. Zdecydowanie był to krok w dobrą stronę po błędach popełnionych przez poprzedni sezon.
przeczytaj recenzję
Ostatni dom —
Absolutnie nudny, pozbawiony napięcia horror, w którym nic nie ma sensu i każdemu jednemu bohaterowi życzy się jak najgorzej.
przeczytaj recenzję