Ojciec —
Filmowa układanka została bardzo dobrze przemyślana i na pewno prowokuje do zobaczenia produkcji więcej niż jeden raz, aby wyłapać wszystkie szczegóły ukryte przez twórców.
przeczytaj recenzję
Co widać i słychać —
Pomimo scenariuszowych banałów wciąż jest ciekawą, oryginalną propozycją z okolic horroru. Dla klimatu, aktorów, mistyki Emanuela Swedenborga i obrazów George’a Innesa warto tę produkcję obejrzeć.
przeczytaj recenzję
Proste rzeczy —
To film interesujący przede wszystkim ze względu na koncept, na jakim się opiera. Produkcja stanowi połączenie dokumentu i fabuły.
przeczytaj recenzję
Armia umarłych —
Widać, że Snyder dobrze bawił się, kręcąc ten film. Może miejscami trochę za dobrze, dlatego efekt końcowy sprawia wrażenie produkcji niedopracowanej w wersji fabularnej.
przeczytaj recenzję