Fani gatunku dostaną to, czego oczekują. I to jeszcze z zaskakująco udanym pomysłem satyrycznym, który dostarcza uroku i śmiesznych scen.
przeczytaj recenzję
Pozostaje najlepszą rodzimą produkcją komediową od Netflixa. Udowadnia, że z odpowiednimi twórcami ta platforma potrafi tworzyć świetne rzeczy. Szkoda, że robi to tak rzadko.
przeczytaj recenzję
Podobnie jak w serialu wiernie podążamy za historią znaną z mangi. Twórcy założyli, że nie ma sensu tracić czasu na zbędne przypomnienia i powtórki.
przeczytaj recenzję
Moim zdaniem jedyny powód, by po niego sięgnąć, to chęć zobaczenia, jak wyglądałoby współczesne kino, gdyby w latach 80. i 90. zatrzymał się czas i wciąż dostawalibyśmy te same ograne schematy.
przeczytaj recenzję
Nie jest to film, który wnosi coś świeżego do gatunku. Daje nieco frajdy w momentach, gdy cała rodzina działa razem – ale nawet wtedy wypada po prostu przeciętnie.
przeczytaj recenzję
Sorry, Baby nie sięga topowych produkcji spod szyldu wytwórni A24, ale mimo to zachęcam do obejrzenia. To solidny kawałek emocjonalnie dojrzałego kina, który warto zobaczyć.
przeczytaj recenzję
Ma kilka wartościowych momentów, zwłaszcza w warstwie emocjonalnej i aktorskiej, ale zbyt często gubi okazję do mocniejszego uderzenia.
przeczytaj recenzję
Prawdopodobnie jeden z najgorszych filmów Tsuia Harka. Na jakość wpływają: chaos w narracji, nieciekawi bohaterowie i nieumiejętne prowadzenie historii. Jest nudno!
przeczytaj recenzję
Zdecydowanie zbyt dużo pomysłów było przestrzelonych, przez co bardzo mądry, ciekawy i wstrząsający człowiekiem przekaz nie wybrzmiał w pełni.
przeczytaj recenzję