Eenie Meanie —
Jeśli ktoś szuka rozrywki na ekranie, to nie jest to propozycja dla niego. Produkcja miała potencjał, ale został rozmyty. Historia jest zbyt powtarzalna i przewidywalna, przez to wypada średnio.
przeczytaj recenzję
Lodowy szlak: Zemsta —
To nie tylko film nieudany, ale po prostu zły. Nawet jeśli tak jak ja jesteście wielbicielami akcyjniaków z Liamem Neesonem, poczujecie się oszukani i znudzeni. Nie traćcie na niego czasu!
przeczytaj recenzję
Father, Mother, Sister, Brother —
Jarmusch próbuje przywrócić magię z Kawy i papierosów, ale dziaders-reżyser nie wykrzesuje z siebie tej samej energii, która jeszcze paręnaście lat temu zrobiła z niego tak kultową personę.
przeczytaj recenzję
Po polowaniu —
Po seansie zostajemy z większą liczbą pytań (niż odpowiedzi), ale ma coś w sobie ten tytuł – rozkminia się go jak sprawnie napisaną rozprawę filozoficzną, której zabrakło jedynie lepszej konkluzji.
przeczytaj recenzję
Ne Zha 2. W krainie potworów —
Bezapelacyjnie kino rozrywkowe z klarowną wizją artystyczną. Dużo w tym personifikacji filozofii taoistycznej yin i yang. Chińczycy zawstydzili Hollywood!
przeczytaj recenzję
Jay Kelly —
Każdy – niczym u Vargasa Llosy – będzie tu ofiarą systemu i własnego ego. I chyba o tym tak naprawdę opowiada "Jay Kelly": o poświęceniu się dla sztuki, dla jej końcowego, ponadczasowego efektu.
przeczytaj recenzję
Złodziej z przypadku —
Propozycja dla osób szukających w kinie odpoczynku. Pozycja od Aronofsky’ego nie jest pustą rozrywką. Zostawi nas w krótkiej zadumie nad tym, czy życie układa nam się tak, jak sobie tego życzyliśmy.
przeczytaj recenzję