Przedostatni odcinek czwartej serii "Czystej krwi" wywołał we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony dużo się działo, ale z drugiej strony głupota głównej bohaterki chyba sięgnęła zenitu.
przeczytaj recenzję
Harvey i Mike w olbrzymich kłopotach, Louis triumfuje – niemożliwe, a jednak prawdziwe. Do tego sprawy miłosne i przeszłość bohaterów definiująca ich teraźniejszość i być może przyszłość.
przeczytaj recenzję
Tym razem było jak u Hitchcocka – najpierw było trzęsienie ziemi, a wraz z kolejnymi minutami napięcie stopniowo wzrastało, a pętla się zacieśniała wokół niejakiego Mike'a Rossa.
przeczytaj recenzję
Kiedy już nadzieja praktycznie umiera nieraz zdarza się cud. I taki mały cud przydarzył się "Alphas" w tym tygodniu. Po wielu słabych odcinkach mamy kolejny co najmniej dobry, jeżeli nie bardzo dobry.
przeczytaj recenzję
Co powiem na kolejną porcję "Suits"? Poproszę nawet podwójnie z dodatkiem dobrego humoru i genialnych dialogów oraz tymi samymi aktorami co zawsze.
przeczytaj recenzję
Mało kto lubi swojego szefa. Najczęściej to on jest powodem wszystkich frustracji w pracy, raz się spóźnimy, raz zapomnimy o czymś, a i tak doprowadzi nas do szewskiej pasji. A gdyby go tak... zabić?
przeczytaj recenzję
Dwie bardzo różne i bardzo poważne sprawy. Harvey i Ross na dwóch osobnych frontach, wzajemnie sobie pomagający. Czy serial na tym zabiegu nic nie stracił?
przeczytaj recenzję
Nowa adaptacja Kapitana Ameryki to bardziej prequel niż standardowa produkcja o nowym superbohaterze. Niech poświadczy o tym, że najlepsza scena filmu znajduje się dopiero po napisach końcowych.
przeczytaj recenzję