Putin —
Kolejne moralizatorskie kino, które męczy. Szkoda, bo kiedyś ten reżyser potrafił zmobilizować część polskich widzów do tego, by wyszła z domu i poszła na jego film.
przeczytaj recenzję
Saturday Night —
„Saturday Night” stanowi wyjątkowe połączenie komedii i thrillera. W filmie obecny jest humor charakterystyczny dla „SNL”, więc czasami będzie okazja do pośmiania się, ale w większości będzie sucho.
przeczytaj recenzję
Better Man: Niesamowity Robbie Williams —
To nie tylko świetna biografia szalonego showmana, ale przede wszystkim naładowana pozytywną energią petarda muzyczna, która w bardzo szybkim tempie angażuje widza i potrafi grać na jego emocjach.
przeczytaj recenzję
Kompletnie nieznany —
Czy Timothée Chalamet podołał zadaniu i dobrze wcielił się w tego wielce utalentowanego piosenkarza? Sprawdzamy.
przeczytaj recenzję
Nie oddalaj się —
Nie oddalaj się miało potencjał na to, by stanąć bliżej Cichego miejsca niż Nie otwieraj oczu, ale niestety, nie udało się tego dokonać.
przeczytaj recenzję
Batalion 6888 —
Batalion 6888 to nowy film Netfixa o historii z czasów II wojny światowej, która nie jest szerzej znana. Czy jednak to wystarczyło, by zrobić dobre kino?
przeczytaj recenzję