Święto ognia —
W dorobku Kingi Dębskiej „Święto ognia” to kolejny feel-good movie, który pozwala zapomnieć o szarzyźnie dnia codziennego i wnieść wiele barw.
przeczytaj recenzję
Ja, Godard —
Bardzo zaskakujące i świeże kino biograficzne, które bawi się konwencją i formą. Mocno w duchu Godarda, ale też niepozbawione ironii, dystansu oraz humoru.
przeczytaj recenzję
Dungeons & Dragons: Złodziejski honor —
Jeśli graliście w sesje RPG i znacie ten świat, znajdziecie tu mnóstwo odniesień, nawiązań i ukrytych skarbów, a jeśli ta nazwa nic wam nie mówi, to nadal będziecie się świetnie bawić!
przeczytaj recenzję
Świąteczny prezent pod choinkę —
Kolejny przykład porządnie zrobionej kontynuacji po latach, czerpiąca z nostalgii oryginału, ale jednocześnie stojąca na własnych nogach. Bardzo sympatyczny i dorównujący oryginałowi.
przeczytaj recenzję
Samarytanin —
B-klasowy film akcji w superbohaterskich fatałaszkach, ciągnięty dzięki charyzmie Stallone’a oraz porządnym scenom mordobicia.
przeczytaj recenzję
Powodzenia, Leo Grande —
To kolejny przykład małego filmu, który jest inteligentnie napisany, fantastycznie zagrany oraz wykonany z wyczuciem oraz elegancją. Co patrząc na tematykę jest ogromnym osiągnięciem.
przeczytaj recenzję
Ennio —
Dla kino- i melomanów jest to propozycja nie do odrzucenia, która jest hołdem dla twórczości Morricone, bez tworzenia marmurowego pomnika.
przeczytaj recenzję