King's Man: Pierwsza misja —
O wiele poważniejsza inkarnacja cyklu, gdzie jest mniej podśmiewywania się oraz robienia jaj, a dramatyczne sceny potrafią naprawdę uderzyć z pełnej siły. I na pewno ta część spolaryzuje fanów serii.
przeczytaj recenzję
Persepolis —
„Persepolis” skupiło uwagę widowni na całym świecie potwierdzając, że każdy temat można pokazać w formie animacji, tylko trzeba mieć do tego odpowiedni klucz.
przeczytaj recenzję
Bestseller —
Mimo lat i pewnych niedoskonałości „Bestseller” nadal potrafi przykuć uwagę i broni go James Woods będący wówczas w naprawdę wybornej dyspozycji.
przeczytaj recenzję
The Boys: Sezon 1 —
Wow, takiego serialu superbohaterskiego potrzebowałem. „Chłopaki” są brutalni, bezwzględni, szyderczy i bezkompromisowi. Czekam na kolejną dawkę adrenaliny i smolistego humoru.
przeczytaj recenzję
Czarnobyl —
Ma pewne rysy i potknięcia, ale nie na tyle istotne, by psuć jakąkolwiek frajdę z seansu. A HBO kolejny raz przypomina, że seriale też potrafi zrobić świetne.
przeczytaj recenzję