Uśmiechnięty porucznik to film niepozorny, który powoli rozkręca się w znakomitą opowieść. Nieprzypadkowo najlepsze sceny filmu są na jego końcu, będąc nagrodą dla cierpliwych widzów.
przeczytaj recenzję
Jakie wrażenie zrobił na mnie pierwszy film nakręcony w afrykańskich plenerach? Jako opowieść raczej kiepskie, gdyż fabuła jest rozwleczona i mało porywająca.
przeczytaj recenzję
Mam pewien problem z oceną Wielkomiejskich ulic. Po bardzo dobrym początku film trochę mnie zawiódł, przede wszystkim płyciznami fabularnymi.
przeczytaj recenzję
Street Scene nie jest przełomowym filmem w rodzaju Człowieka z tłumu. King Vidor ponownie wziął w obiektyw zwykłych ludzi, tym razem jeszcze bardziej podkreślając pospolitość swoich bohaterów.
przeczytaj recenzję
Frankenstein jest kamieniem milowym w rozwoju kinowego horroru. James Whale odważnie eksploruje nowe sposoby straszenia widza, nie bojąc się stosować rozwiązań, których jego poprzednicy się obawiali.
przeczytaj recenzję