Najnowsze dzieło Weerasethakula to film-zagadka, której rozwikływanie pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Co do jednego można być jednak pewnym – to również unikalne filmowe doświadczenie.
przeczytaj recenzję
Nie jest najbardziej przenikliwym filmem z tej półki, ale definitywnie potrafi złapać to wrażenie pogmatwanego świata, w którym tak zagubionym młodym ludziom uczucie drugiego należy się jak psu zupa.
przeczytaj recenzję
Drive My Car pokazuje, że z odpowiednią pomocą zaleczenie złamanych serc wcale nie okaże się niemożliwe. Najważniejsze jest znalezienie kierowcy, który pokieruje autem, kiedy nam już zabraknie sił.
przeczytaj recenzję
Patrząc ogólnie, dzieło Ukrainki jest bardzo ładne, estetyczne, po części wygładzone, ale to zabieg stricte upiększający film, a nie pobłażliwy dla historii.
przeczytaj recenzję
Bohaterem zrealizowanej w Meksyku produkcji jest Luis (w tej roli świetny Marcelo Ceron). Na początku „W roli głównej” widzimy go wykonującego różne czynności.
przeczytaj recenzję
Spodziewałem się, że tak interesujący temat zostanie bardziej należycie i – w efekcie – ciekawiej rozwinięty. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że film trwa zaledwie nieco ponad godzinę.
przeczytaj recenzję
Wszystko poszło dobrze miało w sobie wszystko, by stać się kolejnym, prawie corocznym filmem Ozona, okrzykniętym solidną warsztatowo produkcją.
przeczytaj recenzję
„Ziemia jałowa” to z pewnością bardzo interesujący film, choć nie każdemu się spodoba. Sam tytuł doskonale obrazuje jego treść, zarówno dosłownie, jak i metaforycznie.
przeczytaj recenzję
Film „Bohater” jak najbardziej polecam. Czekałem dobre pięć lat na kolejny irański projekt reżysera. Doczekałem się i nie odczułem zawodu.
przeczytaj recenzję
Coś czyni „The Sparks Brothers” szczególnie zajmującym, a nawet odważnym filmem. Wright nie ogranicza się do opowiedzenia o kilku najważniejszych albumach, hitach, szczytach i dołach kariery zespołu.
przeczytaj recenzję