Stając jak ość w gardle swoją stylistyką nieznoszącą pokory, "Cryptozoo" jest symbolem buntu przeciwko konwencji, halucynogennym koszmarem republikańskiego świata.
przeczytaj recenzję
Jak bywa do przewidzenia w przypadku biopicowych produkcji, w Oczach Tammy Faye następuje kompletne zagubienie filmu w filmie, narracji w narracji.
przeczytaj recenzję
Ze świecą szukać filmu o tytule równie nieprzystającym do treści, co Happy Together. Mało jest w nim together, happy jeszcze mniej.
przeczytaj recenzję
Finalnie jednak, choć w otoczeniu wielu wad, "Violet" kończy się emancypującą myślą, o tym, że gdy polubimy siebie, wszystko będzie lepiej. I nie jest to tylko tyle. To aż tyle.
przeczytaj recenzję
Reżyser do cna wykorzystuje struktury narracji klasycznej – ze wszystkimi jej punktami zwrotnymi, kulminacjami, ekspozycjami. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie rażąca miałkość tej realizacji.
przeczytaj recenzję
To film ciepły, lecz za gorzki, by uznać go za reprezentanta „feel-good movies”. To obraz poruszający ważne kwestie społeczne, ale zbyt skupiony na narracji, by w pełni wykorzystać potencjał tematyki.
przeczytaj recenzję
Zachęcam do niezrażania się kiepskimi wynikami filmu w box office i samodzielnego sprawdzenia, co Affleck, Damon, Holofcener, Scott i ich starannie dobrana drużyna chcieli nam opowiedzieć.
przeczytaj recenzję
Dokument dostępny na Netflixie jest produkcji niemieckiej, co sprawia, że w dwie godziny materiału tchnięto bardzo osobisty klimat.
przeczytaj recenzję