Filmawka

źrodło
Recenzje 144
Podejrzana
Koreańczyk kolejny raz pokazał, że jeśli chodzi o precyzję opowiadania historii nie ma sobie równych, co szczególnie imponuje, biorąc pod uwagę, że pozwolił on sobie na pewnego rodzaju nowatorskość. przeczytaj recenzję
8
IO
Czy będąc człowiekiem da się nakręcić film pozbawiony ludzkiej perspektywy? Takie zadanie stawia przed sobą Skolimowski, patrząc na Europę – i zatruwających jej obraz ludzi – z oślego punktu widzenia. przeczytaj recenzję
Maciej Kędziora
9
Alcarràs
Alcarràs to słodko-gorzkie pożegnanie. Słodycz bierze się z poczucia tego co jeszcze jest; gorycz – z efemeryczności tego bycia, przerywanego wciąż frustracją, wyparciem, lękiem o przyszłość, niemocą. przeczytaj recenzję
Kamil Walczak
7
Pisklę
Mimo fabularnych wad należy przyznać, że Bergholm nakręciła bardzo dobrze rokujący debiut, który słusznie zebrał pochwały na festiwalu w Sundance. przeczytaj recenzję
7
Yang
Przez większość seansu „Yang” nastraja na mocne i pozostające na długo w głowie zakończenie. Film uwypukla tęsknoty, o których warto pamiętać, by zupełnie nie zboczyć z traktu. przeczytaj recenzję
Anna Czerwińska
7
Men
Nie spodziewajcie się filmu, który straszy, ale takiego, który przeraża, niepokoi, wprowadza w dyskomfort i z każdą sceną jest coraz bardziej intensywny. Aż do samego końca. przeczytaj recenzję
Maciej Kędziora
7
Mała mama
Jak jednak najlepsze dzieło impresjonizmu, całość zostaje w nas na długo – jako zdanie otuchy, które pada w pewnym momencie film i które każdy z nas potrzebował w ostatnim czasie usłyszeć. przeczytaj recenzję
Maciej Kędziora
8
Piosenki o miłości
Być może „Piosenki o miłości” fabularnie nie zaskakują, ale na pewno przypominają o tym, co dobrze znamy. Pozwólcie filmowi to wszystko przypomnieć. Spragnionemu sercu się nie odmawia. przeczytaj recenzję
Anna Czerwińska
8
Czerwony żółw
„Czerwony żółw” to ten rodzaj kina, który przemawia w swojej nienazwanej prostocie. Czasami banalny, częściej jednak elektryzujący spokojem, przywoływanym przez ptaki z wyspy. przeczytaj recenzję
Anna Czerwińska
8
Bogini świetlików
"Bogini świetlików" nie jest zbyt oryginalnym przedstawicielem coming-of age movies. Za mocno trzyma się ich konwencji, by zachwycać lub pozostawiać po sobie silne wrażenie. przeczytaj recenzję
Marcelina Kulig

Proszę czekać…