5-6/10 – całość bardzo podobna do częśći pierwszej, nawet jedna z historii o tej samej tematyce, można obejżeć ale nie jest to coś wybitnego
ciekawy – pomimo swojego wieku film trzyma się naprawdę nieźle, co prawda wolę nowsze odsłony mumi, a nawet hammerowe z lat 50 to pierwowzór warto zobaczyć
oki – trzy historyjki, najciekawsza jest trzecia z lalką, druga całkiem zaskakująca i pierwsza poprostu nudna, ogólnie nieźle ale mogło być lepiej
ciekawy – dobry poczatek i wprowadzenie do tematu, srodek nieco przenudzony i niezła, zaskakująca końcówka, warto zoaczyć delikatnie podobne do Wysłannika piekieł
dobre – ciekawy filmik, z dość typowym w latach siedemdziesiątych tematem, mimo to oglada się ciekawie i nie nudzi
dobre – Widziałem lepsze Hammery, ale i ten trzyma dobry poziom tej wytwórni, wielki plus to oczywiście duet Christopher Lee/Peter Cushing