Aktywność

taka wstawka przed filmem napewno była by ciekawa, ale sama w sobie to nic specjalnego

oki – od razu widać, że film to niskobudżetówka, choć jest tu kilka dobrych akcji, a wilkołaki wyglądają dobrze to 124 minuty to zdecydowanie za długo

kolejny powrót po latach, ciekawe co z tego wyjdzie bo po rewelacyjnej jedynce dwujeczka juz nie była taka dobra

4/10 – jak na kanał SYFy wyszło całkiem dobrze, jednak ogólnie to całkiem dobry scenariusz zaprzepaszczono marnymi efektami i kiepskim aktorstwem

faktycznie dobrze wkomponowane w plakaty z lat 80

co fakt to fakt ta część najbardziej z rozmachem i większą liczbą wilkołaków

Dentysta (1996)

dentysta horror już sam w sobie, nie mówiąc o ubarwieniach filmowych

całkiem – kobieca wersja Indiany Johnsa, wszystko na wesoło, ubarwione w przesadzony relacje między kobietami a mężczyznami

Kruk (1963)

oki – przyzwoity, choć obecnie raczej śmieszny, a użyte efekty specjalne nie przeszły próby czasu to i tak warto zobaczyć

całkiem – całkiem fajne, nieźle zrobiony końcowy demon i hordy zombie, a wszystko jak zwykle przemieszne ze sztukami walki