taki sobie – włoskie Gwiezdne wojny, teoretycznie film zawiera wszystko co superprodukcja Lucasa, niestety nie wyszło to najlepiej i odrobinę nudnawo
powtarzają to w kółko w tv i dalej idzie obejżeć, super film
niezły – film legendarnej grupy Monthy Pythona jak zwykle nie zawodzą, sporo dobrych, angielskich gagów w średniowiecznej scenografii
polecam – kontynuacja wypada nawet lepiej niż pierwsza część, polecam nie tylko fanom horroru bo jest tu sporo komediowych sytuacji
brzmi nieźle, ale po pierwszym slajdzie jakos mi się to nie widzi
zasadniczo bym się zgodził, niestety kino współczesne grozy trzyma się sprawdzonych od lat shematów bo raz były dobre to będą dobre i kolejnych 10, szkoda że nie zawsze tak jest
napewno coś w sobie ma i przykówa uwagę
rewelacyjna kontynuacja, horror z przymróżeniem oka
tak to bywa w przypadku samotnych heroów załatwiających wszystko zanim zjawią się posiłki, co do reszty to reżyseży chyba chcą by wyszło ambitnie, zawsze można zobaczyć coś z kina azjatyckiego tam już nie jest tak kolorowo
podobno zrobili ją twórcy legendarnego American pie, ale klimatycznie poza sporą ilośćią niecenzuralnych zwrotów tego nie widać
Proszę czekać…