zapowiada się widowiskowo, z rozmachem ciekawe jak w tym wszystkim będzie z fabułą, no i jak widać Rourk wraca do łask
komiks tak, film nie – no cóż nie jest to film jakiego się spodziewałem, właściwie to chyba najgorsza ekranizacja komiksu jaką widzałem
kasa panowie, tytuł kiedyś sę sprzedał to wyciśnijmy z niego coś jeszcze, zazzwyczaj kontynuacje wychodzą średnio, a ostatnie filmy Emerrich też jakoś nie zachwycają
głośny tytuł wychwalony przek krytykę, po obejżeniu stwierdzam co za badziewie, film jest poprostu nudny
hm, a ja wole film Emmericha, bez tych bzdurnych japońskich gadek i ich poczucia humoru
fajny – Dośc ciekawy, choć właściwie sam bizon pojawia się w koncówce
można zobaczyć – Nic nadzyczajnego, ale po nieco nudnym początku, akcja zaczyna sie rozwijac calkiem przyzwoicie i robi się ciekawie
całkiem – jak na lata 30 i dostępne wówczas metody, niewidzialny zrobiony jest całkiem dobrze
fajne – przyzwoita kontynuacja, choć jedynka jest lepsza. W miarę logicznie wszystko połączono a potworki wygladają realistycznie
nawet, nawet – nawet przyzwoity, całkiem zgrabna i logiczna fabuła, dosć ciekawy potworek, delikatnie przynudza w środkowej częśći ale końcowka nadrabia
Proszę czekać…