Aktywność

polecam – bardzo dobry western, klasyczna opowieść o wyacie i docku.

Lustro (2003)

sredni – po raz pierwsze amerykańska wersja bardziej mi odpowiadała, ta niestety troche przydługa i nudnawa

najlepsza scena jak wampir wstaje z trumny klasyka

schematycznie – zdecydowanie najgorsza z obejrzanych przezemnie części, kiepskie efekty, marni aktorzy i fatalna fabuła

dużo napięcia i dynamicznej akcji to bym polemizował, ale filmik może być

faktycznie nczym nie zachwyca, ale widzialo się gorsze ja daje 5

Wolf Creek (2005)

popiera film wynudza i usypia, pod koniec coś sie dzieje ale to i tak malo

Czarna owca (2006)

troche głupi z załozenia, jest kilka fajnych akcji pare smiesznych tektow ale ogolnie poniżej oczekiwań

Katedra (2002)

trzeba przyznać, że do tych wszystkich elementów wizualnych dochodzi całkiem ciekawa historia

Christine (1983)

jeden z niewielu filmów na prozie kinga, na którym nie zasnołem, wkońcu spójna fabuła bez kilkunastu wątków pobocznych