Aktywność

Lustro (2003)

sredni – po raz pierwsze amerykańska wersja bardziej mi odpowiadała, ta niestety troche przydługa i nudnawa

Nosferatu – Symfonia grozy (1922)

najlepsza scena jak wampir wstaje z trumny klasyka

Wspomnienia władcy lalek (1999)

schematycznie – zdecydowanie najgorsza z obejrzanych przezemnie części, kiepskie efekty, marni aktorzy i fatalna fabuła

Star Trek II: Gniew Khana (1982)

dużo napięcia i dynamicznej akcji to bym polemizował, ale filmik może być

Bal maturalny (2008/I)

faktycznie nczym nie zachwyca, ale widzialo się gorsze ja daje 5

Wolf Creek (2005)

popiera film wynudza i usypia, pod koniec coś sie dzieje ale to i tak malo

Czarna owca (2006)

troche głupi z załozenia, jest kilka fajnych akcji pare smiesznych tektow ale ogolnie poniżej oczekiwań

Katedra (2002)

trzeba przyznać, że do tych wszystkich elementów wizualnych dochodzi całkiem ciekawa historia

Christine (1983)

jeden z niewielu filmów na prozie kinga, na którym nie zasnołem, wkońcu spójna fabuła bez kilkunastu wątków pobocznych

Halloween (2007)

film dobry, nieźle odnowiony morderca z przed lat

Proszę czekać…