@Barbarka88Rz
Zgadzam się z koleżanką wyżej, to na początek.
Główna bohaterka jest naprawdę świetna. Pod każdym względem. Początkowo uważałam ją za brzydkie, przerażające dziecko (z tą fryzurą niemki Helgi, brrr), ale w trakcie filmu zrozumiałam, że to wrażenie sprawia charakteryzacja nude (czy jak to się nazywa) czy raczej zupełny brak makijażu, no ale w końcu ciężko żeby 15latka, prawie-amiszka się malowała.
Ale. Kiedy wciela się w różne postacie, zaskoczyło mnie jak plastyczną ma twarz, jak świetnie wygląda w różnym typie makijażu i jak może się dowolnie zmieniać. Ekstra sprawa, bo we wszystkim jej świetnie.
Co do jej gry – rewelacja, to trzeba mieć naprawdę talent do takich rzeczy, dla mnie jest świetną aktorką.
Ta pani psycholog, była ładna i miała fajne ciuchy ;) To moje 1wsze spotkanie z Carice van Houten, ma bardzo delikatną urodę, fajnie to wygląda. Grała też całkiem przyzwoicie.
Reszta…
tytułowych egzorcyzmów żadnych nie było, chyba że istnieją jakieś inne definicje tego słowa, w co wątpię. Głupi ten nasz tytuł po prostu. Co za idioci wymyślają te polskie tytuły.
Myślałam że to made in USA, wszystko na to wskazywało, justangel mnie uświadomiła.
Całość ogólnie dość ciekawa, zwłaszcza pod koniec, choć strasznie naciągana i niemoralna, pozostawia niesmak.
daję 7/10, bo tak
nie pamitam kto to mówił że film jest kiepski… krytycy może?
film jest świetny, dużo akcji, wciąż coś się dzieje, jest bardzo interesujący i wciągający, nie idzie się nudzić, a te samochody – rewelka – moim zdaniem niebo lepsze niż w najnowszych "Szybkich i wściekłych",
Cage, Jolie – ekstra sprawa,
dla mnie mocne 8/10,
lubię go i lubię jego obecność w filmach, myślę ze fajnie gra… i w ogóle jest spoko
nie byłam uczestniczką szału na DiCaprio (za czasów premiery "Titanica", chyba lata 90te ?) gdyż zwyczajnie filmu nie znałam wtedy, ale pamiętam że to był szał, dziki szał, wciąż Leo i Leo… a mi się nie podobał…
ale zrozumiałam, pojełam wszystko po obejrzeniu tego filmu ;)
podoba mi się bardzo, że Leonard stara się robić rzeczy ambitne, angażuje się w poważne projekty i nie chce być postrzegany tylko jako "amant"
"Gipson" – dobre :D kojarzy mi się z Atlasem (ten klej) i Pudzianem, muszę pomyśleć nad tym jeszcze…
a film świetny… świeeetny:))) rewelacyjny wręcz, niebagatelny i interesujący
zacne dzieło
9/10
wczoraj film ponownie oglądałam (był w TV) i jeszcze raz utwierdziłam się w przekonaniu, że kompletnie nie zasługuje na 10. miejsce tej haniebnej listy w/w. Film jest całkiem niezły, daję mu 7/10, bo kocham Sly’a, a całość była dość wciągająca i interesująca. Widziałam lepsze produkcje w tej tematyce, ale ta też mi się podoba. o.
bo co, bo że niby Sly nie potrafi grać w komedii? potrafi!
Lubię go we wszystkich filmach, nie tylko krwawych jatkach. ot co.
hahaha dokładnie, świetna komedia świetna ;D
choć możliwe że ktoś powie że film jest denny i głupi, biorę to pod uwagę i zdaję sobie sprawę. humor tutaj jest "czarny" i nie każdemu może się spodobać. ale dla mnie to jest bomba.
sceny walki na najlepszym poziomie, niezwykle efektowne (jest "latanie")
jednen z lepszych w swoim gatunku, coś w stylu "Kung Pow: Wejście wybrańca" (2002)
8/10 albo i 9/10
Barbie…. nie wiem jakie przygody miałaby mieć, albo jaki scenariusz można dla niej napisać… może, że zaginął Ken i rusza w świat go odnaleźć ? albo na podstawie komiksu (pamiętam że był jakiś…, debilny ale był) ?
trochę dziwne jak dla mnie, bo to tylko postać bez żadnych większych aspiracji, historii, idei, po prostu jest.
dzisiaj oglądałam…… i uuuuuuu…….. rzeczywiście, aż ciary przechodzą, ponadczasowy klasyk, szok i w ogóle napięcie, zaskakujący film, a końcówka :OOO widać rękę mistrza…..
kto nie oglądał niech nie czyta spojerów bo zepsuje wszystko
9/10 albo i więcej,
koniecznie do obejrzenia, film obowiązkowy
Miałam dokładnie to samo, bałam się że się zniechęcę do ślicznego Johnny’ego, i film okaże się nudny lub co gorsza nudny do kwadratu ;o
A tu niespodzianka bo film okazał się fajny, ba! nie tyle fajny co rewelacyjny, cudowny i wspaniały, arcydzieło wręcz, no w końcu to TIM BURTON;p (lubię jego styl. i to, że lubi motywy bożonarodzeniowe w filmach).
A Johnny? nie było tak źle jak myślałam że będzie, całkiem przyzwoicie wyglądał i rewelacyjnie zagrał, był bardzo uroczy, słodki i w ogóle cudny, ahhhhhhhhh Johnnyyyyyyyyy ;))))))))
Rewelacyjny film, jest i komedią i dramatem, bardzo magiczny, z piękną muzyką, no extra sprawa,
Choć (prawie) nigdy nie śmieję się na cały głos podczas oglądania filmu, to tutaj nie wytrzymałam, Deep jest świetny;)
polecam gorąco polecam, 9/10 albo i 10/10
zgadzam się – majstersztyk :)
nigdy mnie do tej produkcji nie ciągnęło, ale jednak te wszystkie nagrody i opinie mnie przekonały… obejrzałam (w końcu!) i jestem baaardzo zadowolona, bo film okazał się naprawdę świetny, rewelacyjny wręcz:)
czasem kiedy film jest wspaniały, po prostu brakuje mi słów żeby go opisać, no bo po prostu wszystko, wszystko jest tu świetne, dosłownie wszystko, dopracowane w najmniejszych szczegółach,
rewelacyjna obsada, wartka akcja, zwięźle poprowadzona historia, scenariusz interesujący, wciągający i logiczny, psychologiczny ale i taki lekki, prosty ale z przesłaniem, głęboki i wartościowy, ale i trochę humoru jest…
to chyba oznacza że zawiera w sobie wszystko, czyli to jest to, co lubię.
a sceny erotyczne, no trochę ich jest, nie lubię tego i tylko dlatego – mały minusik, mam prawo;p
poza tym – arcydzieło
Proszę czekać…