Na dzień dzisiejszy jednej osobie można dodać tylko jeden portret (choć wcześniej dodane pozostały). Więc jak ktoś wcześniej dodał komuś portret, to ty już nie możesz, nawet jednego. Weryfikatorzy tych treści nie odrzucają. Są one odrzucane z automatu przez system.
Gra o tron zgarnęła kilka statuetek w kategoriach technicznych tydzień temu.Ale niewątpliwie dużo ludzi liczyło na uhonorowanie Petera Dinklage’a.
Nie wiem, jak reszta sprawdza, ale ja jako kogoś nie kojarzę, to sprawdzam nazwisko, wpisując je w wyszukiwarkę z tytułem filmu i fotka wyskakuje. Większość werów pewnie robi tak samo, bo nikt nie podaje szczegółowych linków do każdego aktora.
Zalecam wstawienie w źródle dwóch linków:
> Quagmire o 2012-09-17 09:15 napisał:
> Uff a już się bałem, że weszła jakaś nowa funkcja :)
Weszła w sumie, ale z tym niezwiązana. Można dodawać zdjęcia i ponadto oznaczać osoby, które na tych zdjęciach się pojawiają :)
> syderyt o 2012-09-16 17:33 napisał:
> Jest już 2012, tak sobie szukam tej opcji – nie widzę czy nadal nie ma?
RoboCop w czarnej zbroi?! Naughty, naughty! :)
Sezon IV – Jak wrażenia po pierwszym odcinku nowego sezonu? Powiem, że ja jestem pozytywnie zaskoczony. Czuć świeżość, nie tylko z powodu nowych rozdziałów w życiu u kilku bohaterów. Przede wszystkim fabuła zrobiła się bardziej dynamiczna – widać, że coś się dzieje poza śpiewaniem. Dużo zasługi w tym pewnie nowego trio producentów, którzy zostali zatrudnieni po tym, jak ich wcześniejsze seriale się zakończyły – Russel Friend i Garrett Lerner pracowali przy "Housie"; Joe Keenan przy "Gotowych na wszystko". Ponadto zapowiadają się coraz lepsi aktorzy, którzy mają pojawiać się gościnnie w następnych odcinkach (w tym pojawiła się Kate Hudson). No i przede wszystkim nowe wokale, a w szczególności Jacob Artist grający Jake’a, który na starcie zaserwował jedną z najlepszych solówek w historii serialu.
Jeśli nie skopią, czeka nas najlepszy sezon w historii Glee. Szkoda tylko, że najpewniej Dianna Agron odejdzie z serialu :(
> derik1984 o 2012-09-13 18:56 napisał:
> zapmnij to już pewnie za trudne do zrobienia
Raczej nie. Kiedyś taka możliwość już była ;)
Ja i tak podpisuję się pod Twoją wypowiedzią. Pod każdym Twoim zdaniem mogę się podpisać. Dodam tylko, że jest to najbardziej świeży horror od czasu "Krzyku". Dziwi mnie, że film jest tak krytykowany w naszym kraju.
> Spinnaker o 2012-09-07 21:18 napisał:
> A ja znowu jestem chyba jakiś wyjątkowy bo u mnie nie działa i nadal 159400 ;p
Proszę dodaj jakąś treść. Jak ją zweryfikuję, Twój stan konta powinien się zaktualizować ;)
Proszę czekać…