Nie wszyscy. Polecam serial "Misfits".
Dokładnie, żaden wstyd – kinowe produkcje "American Pie" były dobre; niestety potem liczne produkcje (nie tylko sequele AP) próbowały żerować na sukcesie AP, przez co teen movies obecnie uważane są za filmy dla głupich nastolatków, ale trylogia AP jest kultowa, ponieważ żartem o niebo przewyższa pozostałe tego typu produkcje.
Tu się nie zgodzę. Ten odcinek jest dobrym prognostykiem i wróży wiele dobrego. O wiele lepszy niż dwa poprzednie tego sezonu.
Mocna końcówka – Jeden z lepszych filmów ukazujących zejście na "złą drogę". Jak z wielkich i wzniosłych ideałów młodzi ludzie zaczęli czynić zło. Siłą filmu jest scenariusz, który w sposób perfekcyjny ukazuje nie tyle metamorfozę bohaterów, co przyczynę ich końcowego czynu, który potrafili usprawiedliwić, a dzięki czemu widz może ich zrozumieć, ale nie pochwalić.
Polecam; 9/10
Dorociński – Marcin Dorociński najlepiej się prezentuje z całej obsady. Jest prawdziwy. Nadawałby się do tytułowej roli w polskiej wersji "Dextera" :D Wtorkowe odcinki najlepsze.
Właśnie się zastanawiałem, co się z nią dzieje i to były moje domysły. Liczę jednak na jej szybki powrót do aktorstwa.
Żałosne przedstawienie – Obejrzałem ze względu na Alison Lohman, którą ostatnio trudno zobaczyć w jakiejkolwiek produkcji. Do tego Maria Bello. Lecz niestety, film to totalna porażka. Normalnie melodramat o miłości dziewczyny do konia. Kompletnie niewiarygodna historia, która starała się bronić licznymi porównaniami tego mustanga do Katy, co wyszło słabo. Całość dopełnia końcówka, która miała być wyniosła, pełna emocji, a tak naprawdę sięgnęła szczytu banału. Szkoda.
3/10
Hobbit miał spore problemy. Pierwsza wzmianka na FDB sięga roku 2006, a o nakręceniu Hobbita zaczęło się mówić po sukcesie "Drużyny Pierścienia", czyli fani niemal 10 lat czekają na "Hobbita". Mieli problemy z prawami autorskimi, potem kłopot z wybraniem reżysera, potem upadek studia MGM i jeszcze parę innych.
O ile problemy przy "Hobbicie" da się wyjaśnić, o tyle przy "Sin City" nadal do końca nie wiadomo w czym problem (problemy).
Dopóki nie ruszą zdjęcia do Sin City 2 nie uwierzę w jego powstanie – już za dużo razy podawali datę rozpoczęcia zdjęć do filmu.
Drugi sezon – FX potwierdziła, że zamówiła drugi sezon serialu. Cieszy mnie ta wiadomość, bo widać, że serial się rozkręca. Nadal ma trochę niedociągnięć, ale ma swój styl, co bardzo w niej cenię.
"Zdjęcia do Sin City 2 planowo rozpoczną się w przyszłym roku" – jeśli znowu plany nie legną w gruzach. Pierwsza część była genialna. Do tego ten nieziemski klimat. Szkoda, że tak długo nie mogą się zebrać z nakręceniem drugiej części. Razem z Hobbitem stanowi czołówkę produkcji z problemami ostatniej dekady.
Proszę czekać…