Nie patrz na to. Jeśli film pojawił się na jakimś festiwalu pod tytułem oryginalnym, a potem wyszedł na DVD pod przetłumaczonym, to jak niby to należy potraktować?
EDIT: I tak na marginesie, ja cię rozumiem. Sam bym wolał, by było "Across the Universe" (aż strach pomyśleć, co by było, gdyby tytuł oryginalny "Terminatora" był bez "the" – wtedy "Elektroniczny morderca" (tytuł kinowy by pozostał). Ale tytuł kinowy, nie zawsze znaczy lepszy. Gdybyśmy nagle tytuł pierwszy zostawiali taki, pod jakim pierwszy raz pojawił się w Polsce, by było wiele niedorzeczności i braków w tytule polskim. Ale to jest moje zdanie.
Patrząc chociażby na polską politykę, na groźne protesty w Grecji czy we Francji swego czasu oraz na ostatnie wydarzenia w Duisburgu, to czasami sobie myślę, że te wszystkie filmy Sci-fi, zwłaszcza post-apokaliptyczne, stają się mi bardzo bliskie. Człowiek to nieobliczalne stworzenie, które w tłumie traci wyobraźnię i myślenie.
Ludzie chodzą do kin w takie dni, to i premiery w taki dzień robią. Jeśli ludzie nie przychodziliby, to by te premiery były w inne dni. Wola ludu.
Słuszna uwaga;)
Lubię niegrzeczne dziewczynki :D
Ten zwiastun zachęcił mnie, by obadać starszy Tron.
Większość powie, że jedynka była najlepsza, a potem tylko gorzej. Według mnie mimo wszystko, że następne części były gorsze od jedynki, to jednak cała seria trzyma poziom i na pewno stanie się równie kultowa, co "Piątki trzynastego" czy "Koszmar z ulicy Wiązów".
Mnie ogólnie film pozytywnie zaskoczył. Spodziewałem się szmiry, a całkiem nieźle się na nim bawiłem. Dużo krwi, strzelanin, piękne kobiety. Czego tu więcej potrzeba mężczyźnie do dobrej zabawy? Odnośnie fabuły można powiedzieć, że zmieniała coraz kierunek. Kobietom wątpię, by "Bitch Slap" się spodobał. Ale mężczyznom… Może się znajdzie ktoś jeszcze popaprany na ten film. Co prawda daleko temu do filmów Tarantino, ale na bezrybiu… Gdyby nie te sceny kręcone na greenboksie czy blueboksie (które są irytujące) bardzo by mi się podobało.
A Shrek Forever jak się prezentuje? Bo jest puszczany tylko w 3D i nie chcę ryzykować wypadu do kina. Może na DVD będzie w dwuwymiarze.
Ciekawie zapowiadająca się fabuła. Dwóch świetnych aktorów. Plus niezły reżyser. Może wyjść z tego coś ciekawego. Mam nadzieję na coś w stylu "Słabego punktu". Czekam.
Proszę czekać…