Nuda. Nic ciekawego. Scenariusz na siłę zrobiony, w dodatku bardzo mocno "wzięty z kosmosu". Do tego dwóch Robinów, Batman bez wyrazu, Joker bez rewelacji, animacja pasująca do dobranocek na TVP1. Odradzam.
http://www.canalplus.pl/program/full?7721
Kiedyś na C+ go oglądałem. Nawet mi się podobał. Reżyser sprytnie pokazał schemat życia typowego mieszkańca Tokio: od 7 do 16 człowiek pracy, ciągle czymś zajęty (nie ma że Japończyk nic nie robi), jak ma czas to coś do czytania wyciągnie (gazetę, anime, a nawet bez zażenowania porno-anime), a wieczorem idzie się bawić do klubów znanych z filmów fabularnych (karaoke, te śmieszne tańce na twitterze).
Film genialny nie jest, ale, jak to z dokumentu, można się czegoś ciekawego o świecie dowiedzieć.
Wiesz, Adam. Zdjęcie może i wygląda normalnie, ale chodzi tu mi głównie o płynność ruchu postaci. By to nie wyglądało np. jak sztuczny Kajko i Kokosz.
Trzeba mieć nadzieję, że postacie Looney Tunes nie stracą ducha. Oby animacja prezentowała się nienagannie.
Przyznam się szczerze, że spodziewałem się czegoś głupiego, bezsensownego, mało zabawnego. Niechętnie wybrałem się na ten film, ale sprawił on ogromną niespodziankę. Nigdy nie oglądałem tak doskonałej parodii superbohaterów. A ten film wymiata.
Coraz więcej tych Hulków.
Odnośnie znikających ocen powiem wam, że ja też miałem takie wrażenie, ale przynajmniej w dwóch przypadkach odkryłem, że to wszystko przez istnienie duplikatów. Choć to zagadkowa sprawa, bo wielu użytkowników zgłaszało takie zastrzeżenia.
Może być – Fanem Cruise’a nie jestem, ale "Wybuchowa para" to niezły film rozrywkowy. Bez rewelacji. Można go potraktować jako romantyczną wersję Mission Impossible. Szkoda tylko, że Mangold jest reżyserem. Do tej pory kręcił inteligentniejsze filmy, nawet "Kate i Leopold" był bardziej błyskotliwy, niż ten zlepek scen akcji. Jak ktoś ma ochotę na lekki film, to może śmiało oglądać. 5/10
Proszę czekać…