"Cztery noce z Anną" zapowiadają się niezwykle interesująco oraz obejrzę "Nieznajomych" ze względu na Liv Tyler.
Skoro jest problem z tymi nowymi filmami, to może ograniczyć dodawanie ich w ciągu dnia przez jednego użytkownika. Do 20 załóżmy. I nikt wtedy nie doda filmu z Burkina Faso, którego nikt z użytkowników w życiu nie obejrzy.
Po pierwszym odcinku muszę stwierdzić, że może coś z tego być, ale aktorstwo kuleje. Strasznie drętwe, zwłaszcza główna rola – Anna Paquin, ale ona nie jedyna.
Ja jako członek DKF-u wstrzymać od głosowania się nie mogę. "Wstrząsy" obejrzałem po raz pierwszy i prawdę powiedziawszy nie zachwycił mnie tak bardzo. Nie sądziłem, że można by go polecić i zastanawiałem się, jak można go oglądać wiele razy (co nie znaczy, że za zły film go uważałem). I byłem raczej na nie, ale postanowiłem obejrzeć go drugi raz i dostrzegłem, dlaczego przetrwał próbę czasu. Mimo swojego przerysowania, jest wiarygodnie zrobiony. Doskonały materiał na rozpatrzenie funkcji kiczu w filmie.
Hsi Nao jeszcze bardziej mnie podpuszcza do obejrzenia :D
> Odi o 2008-09-07 19:48 napisał:
> Wiec o co? Sugerujesz, że jest tu jakieś głębokie przesłanie. Weź mi powiedz
> jakie, bo widocznie za głupi jestem, żeby docenić ambitne kino.
Żartuję sobie. Przecież widać, że to film dla nastolatków. Mnie dziwią te pozytywne recenzje w polskiej prasie. Sam filmu nie oglądałem, ale chyba jednak rzucę na niego okiem, skoro słyszę odmienne zdania i wtedy będę mógł się wypowiedzieć.
> Odi o 2008-09-07 19:30 napisał:
> Zaraz, ale ja jestem fanem filmów, które kręci się tylko dla rozrywki.
To może o nie-rozrywkę tu chodziło :)
> livias o 2008-09-07 17:40 napisał:
> Jedna z najlepszych komedii jakie w życiu widziałam! Polecam każdemu.
Żenujące.
> Ronaldinho o 2008-09-07 18:27 napisał:
> W Kinomaniaku dostał 2/10 :)
W FILMIE 4/6, w dzienniku też 3 lub 4/6.
Proszę czekać…