Ale czytałem to w polskiej prasie, że zbierają pozytywne recenzje.
> Trophy o 2008-09-07 12:19 napisał:
> Jeszcze w filmie "Klik" był morał o ile dobrze pamiętam. :)
W sumie był. Niezbyt przekonujący, ale był. I tak mi Sandler kojarzy się rolami głupków. Można znaleźć parę wyjątków, ale w końcu wyjątki potwierdzają regułę.
Nie zgodzę się z tym, że Sandler wybierał komedie z morałem. Jedyny film z morałem w ostatnich latach to "Zabić wspomnienia", ale to był komediodramat. Prędzej łatkę filmu z morałem podpiąłbym pod "Nie zadzieraj z fryzjerem", który zawiera nawołanie do pokoju.
Jednak "Nie zadzieraj z fryzjerem" jest niezły. Naprawdę były momenty, gdzie można było pękać ze śmiechu. Minus za końcówkę i powtarzane żarty. Czym bliżej końca tym film stawał się mniej zabawny, ale ogólnie narzekać nie można. 6/10
Aronofsky to świetny reżyser. Czekam na "Wrestlera".
> wolfie o 2008-09-06 20:59 napisał:
> Musze odkopać swój stary temat i ponowić pytanie, czy jest możliwość nie
> otrzymywania e-meli od fdb??
> Spamujecie mi tylko pocztę, nie mogę w spokoju dodać treści, ani zabrać głosu na
> forum, aby nie otrzymać kilku meili, zostawcie biednego wolfiego w spokoju, mi
> zdecydowanie wystarczy spam odnośnie przedłużenia penisa i zakupu viagry.
Też bym wyłączył sobie tę opcję "wolfie odpowiedział.." :D
> Darth Artur o 2008-09-06 20:24 napisał:
> Przecież w tym filmie było pokazane jak ona zabija niewinne osoby i nikt jej nie
> usprawiedliwiał poza nią samą. Było widać że ma jakieś tam zaburzenia
> psychiczne. Więc ktoś musiał niedokładnie oglądać ten film skoro ma takie
> zarzuty. Fakt że widz może mieć jakieś ciepłe uczucia, ale je wywołuje raczej
> wątek miłosny który jest w filmie.
Tym wątkiem twórca próbuje się, może nie usprawiedliwiać, ale na pewno pomóc zrozumieć sens działania głównej bohaterki. Miłość prowadzi do najokrutniejszych zbrodni. A Aileen zabijała z wielu powodów. Nienawiść do mężczyzn korzystających z usług prostytutki, chęć zdobycia pieniędzy na utrzymanie swojej kochanki. Ja ten film oglądałem rok temu i nie przypominam sobie, by były tam usprawiedliwiane czyny Aileen. Jednak jej postać wywoływała pozytywne emocje u widza, mimo wszystko, żal, współczucie, zrozumienie.
> justangel o 2008-09-06 17:35 napisał:
> I tak się zastanawiam, czy gdyby ktokolwiek z nas znalazłby się w sytuacji, że
> zostaje zamordowana bliska nam osoba, czy też mielibyśmy tyle współczucia, czy
> chcielibyśmy by ten morderca zgnił w więzieniu… ?
Odpowiedź jest chyba oczywista.
Mnie się wydaje, że nie powinno się jakiegoś filmu wywyższać ponad inne, umieszczając jego premierowe zdjęcie. Wydaje mi się, że to jest dziwne. Pomyślcie, jakby umieszczać wszystkich hitów kinowych zdjęcia w newsach. To by było niedorzeczne. Myślę, że samo dodanie do galerii fdb by wystarczyło. W końcu po to są na stronie głównej "galerie filmowe" by te nowe zdjęcia pokazywać. Czy dowiedziałem się czegoś nowego z tego zdjęcia? Nie. Radcliffe się nie zmienił zbytnio po ostatniej części.
EDIT: Trophy chciałaby mnie minusami ukarać. Najlepsze jest, że doskonale wiecie, że to jest news nie wart złamanego grosza, ale też nie mam Wam za złe, że bronicie kolegi redaktora, na Waszym miejscu też bym tak robił.
> mysza_007 o 2008-09-01 00:18 napisał:
> no w sumie SPOILER
> dość przyzwoity , niestety do bólu przewidywalny (ten tytuł to normalnie
> spoiler)…jak ktoś do tego widział wcześniej "wykolejony" (uwiedziony jest
> normalnie jego klonem z małymi upgrade`ami) to tym bardziej nic nie bedzie go w
> stanie w tym filmie zaskoczyć……
>
> edit: niska ocena za klonowanie…..albo dam 6/10
Zgadzam się, jeden z najgorszych tytułów. Jak można nazywać film "Podstęp", w którym jest ten podstęp.
Proszę czekać…