Nieźle sobie dziewczyna poradziła w ekranizacjach Kornela Makuszyńskiego, a szczególnie w Awanturze o Basię. Szkoda wielka, że nie poszła dalej w świat filmowy.
No to gówniarz się wpierdzielił w złe towarzystwo. Szkoda chłopaka. Bardzo ciekawa historia, nieźle skonstruowana. Dobrze zrealizowane. Jeden z lepszych odcinków OM i to z już późniejszego sezonu. Jak zwykle trochę denerwuje ks. Jacek, ale ujdzie. Nawet trochę zabawne to jest. :-)
Zawsze się zastanawiam jak jest z płatnością dla agencji od przypadkowych ofiar, którym detektywi pomagają przypadkiem. :-) Raczej to nie majętni ludzie. Tymczasem mamy dość ciekawą historię o bardzo zaskakującym zakończeniu. Kolejny niezły odcinek.
Jak to łatwo od ludzi wyciągnąć informacje, szczególnie od tych gadatliwych, co skwapliwie detektywi wykorzystują. Również w tym odcinku. A tymczasem stalkerem okazuje się zupełnie niespodziewana osoba… Niezły odcinek, jeden z lepszych jakie widziałem.
Niesamowity popis gry dwóch najlepszych francuskich aktorów komediowych. Bourvila i Louisa de Funès. Dodatkowo znakomita gra reszty obsady. Komedia śmieszy mnie do dzisiaj. W tym przypadku można pisać o kultowości.
Przepiękna aktorka urodzona w Serbii. Znam ją tylko z ról epizodycznych, jak na przykład w Gamoniu i jednej z głównych w filmie Casanowie 70, gdzie zagrała dobrze.
Przepiękna a mało jakoś znana włoska aktorka. Za wiele sam z nią filmów nie oglądałem. Pamiętam doskonale Długie łodzie wikingów, gdzie grała Aminah. Dobrze zagrała. Ale ona po prostu w tamtych czasach była zjawiskowa!
Malanowski u znajomego w jakiejś tam sprawie, a tu nagle szesnastolatka chce sobie odebrać życie. No i śledztwo samo się napatoczyło detektywom. Żona tego zboczeńca jednak miała rację.
Podejrzanych jest cała masa. Detektywi współpracują z policją nad sprawą napadu i porwania dziecka. Osoba, która stoi za porwaniem okazuje się dość nieoczekiwaną. Ciekawy odcinek.