Aktywność

24 godziny (2001 - 2010)

I była kiedyś ode mnie siódemeczka, ale gdy dooglądałem kolejne sezony, to doszedłem do wniosku, że temat jest niemiłosiernie na siłę ciągnięty. Ale i tak za sam początek pozostaje ocena sześć.

Za linią wroga (2001)

A ja jakoś słabo zapamiętałem ten tytuł. Film po prostu średni, a masa bezsensu w scenariuszu wręcz poraża. Gdyby nie jak zwykle znakomity Gene Hackman (co on tu robił?), to by nawet piątki nie było.

Cezary Żak

@i_darek1x i ty śmiesz mówić o dnie!!! Ręce opadają chłopie. Weź się w garść!!! W sumie dobrze, że już się na tym portalu nie udzielasz, bo niektóre twoje komentarze są po prostu debilne!

Przygoda na Mariensztacie (1953)

Z wielką przyjemnością sobie dzisiaj odświeżyłem ten film. Ja wiem, że to propaganda sukcesu, ale taką samą propagandą są Czterej pancerni i Kloss i co z tego? Komedia jest urocza po prostu. Znakomite role Lidii Korsakówny i Tadeusza Schmidta. Poza tym mile się ogląda jak się odbudowuje Warszawa.

Komediantka (1987 - 1987)

R E W E L A C J A !!! Serial po prostu bezbłędny, prawie, że ideał. Znakomita adaptacja prozy Reymonta. Takich seriali polskich już nie będzie niestety. Nie liczę na to. Znakomita rola Pieczyńskiej, Pawlika, Bisty, Benoit i wielu innych. Arcydzieło!!!

Joaquim de Almeida

Facet – twarz!!! Niesamowity gość. Cała masa epizodów i to w wybitnych filmach, wszystkie doskonałe. Mistrz! Ja go oczywiście przede wszystkim zapamiętałem z Desperado i Kryzys to nasz pomysł.

Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2 (2003)

Jakoś nie wciągnął mnie specjalnie ten film. Nie mówię, że słaby, niezły jest, ale to nie pierwsze Desperado, no i zdecydowanie nie El Mariachi. Wielki plus za Deppa.

The Follow (2001)

No cóż, tylko szósteczka. Z całej serii The Hire, najsłabszy odcinek jaki widziałem. Jakiś taki przynudnawy, ale oczywiście to nadal jest dobry poziom.. Plus za Rourke, ale mało go.

Jarosław Jakimowicz

Za młodu taki najgorszy z niego aktor nie był. Fajnie wypadł w Młodych wilkach i jeszcze kilka epizodycznych ról. Niestety po ostatnich wyczynach na video blogach, czy jak to zwał, straciłem do niego szacunek.

Młode wilki (1995)

Wczoraj wieczorkiem leciało w telewizorni i z wielką przyjemnością sobie odświeżyłem. Tym bardziej, że to były moje lata młodości w Szczecinie. Mam sentyment do tego filmu, a poza tym jest na prawdę dobry.

Proszę czekać…