Tego Frankensteina Guillermo del Toro jestem bardzo ciekaw, szczególnie ze względu na reżysera. Natomiast Na noże 3 muszę obejrzeć koniecznie i nadrobić dwójkę. Jedynka była znakomita i znakomita rola Craiga.
Pomimo tego, że film już jest "stary", czyli z 2008 roku, jest dla mnie bardzo świeży. Super temat, doskonała realizacja i dobra gra aktorska. Nie można się nudzić. A temat ważny!
@k_malecki @jacks faktycznie, ze to nie ciekawie wygląda. Ja osobiście rzadko dodaje plakaty, ale jak już to na pewno nie plakat-zdjęcie, już nie mówiąc o tym, że miałbym problem ze stwierdzeniem czy nadaje się na plakat. W zasadzie powinno się usunąć ten zapis z poradnika, no ale z drugiej strony jak nie ma normalnego…
@Niro Z tą punktacją to jesy od bardzo dawna jak pamiętam, ale jak wejdziesz w odpowiedni dział, to już masz aktualne.
Bardzo dobry film, rozkręca się powoli, ale warto poczekać do końca. Szczerze mówiąc, w którymś momencie zacząłem się wnerwiać jak nie wiem. Polecam!
Zarąbisty czarny humor, zdecydowanie lepszy od wersji (jak zwykle) amerykańskiej. Nie ma nawet porównania. Uśmiałem się po pachy, a w wersji amerykańskiej raczej nie.
Mi również się fajnie oglądało. Zawsze mówiłem i będę mówić, że to kwestia konwencji, a nie udawania czegoś więcej. To jest podobnie jak z Adrenaliną ze Stathamem.
Ha ha, podoba mi się tekst z jednej z recenzji, że kondycja polskich komedii romantycznych jest nawet gorsza od kondycji polskiej piłki. :) Bida z nędzą. Ten Musiał to myśli, że jak pobiega na boisku i się uśmiechnie na plakacie, to już jest wielkie aktorstwo. Faktycznie też się zastanawiam, kto go promuje.
Wczoraj oglądałem po raz n-ty Hallo Szpicbródka. Urocza była. Faktycznie przyciągała wzrok widza. Swoją drogą doskonały duet z Piotrem Fronczewskim. Co ciekawe po latach znowu się spotkali na planie Rodziny zastępczej.
Proszę czekać…