Jakoś tak się złożyło, że to jedyna z części nieśmiertelnej serii Różowych Panter, której nie oglądałem. Czytając komentarze, że to raczej wspominki, trochę mnie zniechęca, ale pewnie i tak kiedyś obejrzę.
Już za samą serię Różowej Pantery należy mu się zasłużona ósemka, a co dopiero Śniadanie u Tiffany’ego. Ale jednak do dziewiątki troszkę brakuje z racji na inne produkcje. Takie 8+
@dawidek98 No ale to jednak trochę inny typ komizmu, tu nie ma co porównywać, poza to przecież świętej pamięci Stanley. A co do muzyki jasna sprawa!
Podobnież jak część pierwsza bardzo przeciętna produkcja. Anne Hathaway znowuż nie pokazała nic wielkiego. No Julie Andrews to inna klasa, ale i tak szkoda jej na takie wypociny.
Cóż, niestety nudny i mocno poniżej przeciętnej filmik. Do tego słaba gra Anne Hathaway. Słaby start w świecie filmu tej aktoreczki. Produkcja na jedno obejrzenie i to z doskoku i do zapomnienia.
Cztery lata temu pisałem, że aktorka nie przemawia do mnie. Wczoraj jednak obejrzałem film Praktykant, w którym wystąpiła u boku Roberta De Niro i wypadła dobrze, co spowodowało że podniosłem jej ocenę z 5 na 6.
Dobry refleksyjny film i faktycznie podnoszący na duchu. O dziwo Anne Hathaway, za którą nie specjalnie przepadam wypadła dość dobrze w tym filmie. De Niro jak zwykle pokazuje klasę.
Moim skromnym zdaniem to na prawdę dobry serial! Na pewno dużo lepszy od tych typowo mainstreamowych. Bardzo ciekawy pomysł i dobrze dobrana obsada. Może i dobrze, że jeden sezon, bo by zrypali.
Trudne decyzje i ich konsekwencje w przyszłości. Film wciąga swoją narracją, mimo tego, że jest długi i nie ma żadnych wodotrysków. Jest za to ciekawa historia i doskonałe aktorstwo. Dziwię się opiniom krytyków filmowych, na szczęście oceny użytkowników, zarówno IMDb, jak i FDB są sprawiedliwe.
Po obejrzeniu zwiastuna mam jakieś takie odczucie, że niektóre sytuacje są wymuszone, jakby na siłę. No ale to tylko zwiastun. Na pewno obejrzę, bo bardzo lubię całą serię. Widzę też parę nowych twarzy. Zobaczymy.
Proszę czekać…