Nie przepadam za ciągnącymi się serialowymi tasiemcami, ale ten to co innego. Co prawda ciurkiem nie oglądałem. Trochę z przerwami, ale już to co widziałem pozwoliło mi wyrobić zdanie. Dobry serial.
Cóż ten film to taki Indiana Jones dla ubogich. Obejrzeć można, ale nie ma się czego za dużo spodziewać. Szkoda Kyla, że się w takich produkcjach rozdrabnia.
Rewelacyjny odcinek doskonale ukazujący ludzką zawiść i cienie sławy :) Robotnicy na budowie w garniturach, he he. Dobre. Nauczyciel w szkole jest mocny.
Siła przetrwania i potrzeba pomocy drugiej osobie może być olbrzymia. Znakomita kreacja Mikkelsena! Kamera i zdjęcia perfekcyjne. Muzyka w tle dodaje grozy. Niesamowity film. Końcówka mnie rozczuliła całkowicie.
Odcinek trzeci jest trochę słabszy jak dla mnie, ale tylko trochę. Może przez to całe zauroczenie Karwowskiego. Kobieta pracująca jak zwykle w formie.
Kolejny znakomity odcinek Czterdziestolatka. Oj tak, rzucanie palenia, to ciężka sprawa i bardzo poważna, ale jest jeszcze gorzej jak otoczenie próbuje na siłę pomagać. Skutek może być odwrotny :)
Ten pierwszy odcinek jest trochę inny, no ale to takie wprowadzenie do serialu. Poznajemy rodzinę i samego idealistę Karwowskiego. Jak wszystkie odcinki znakomity.
Karwowski jak zwykle inny niż cała reszta, wszyscy kombinują z działkami, by coś rozkręcić, zarobić, a on po prostu rekreacyjna :) Gajos jako Antek jak zwykle bezbłędny. No i nie mogło zabraknąć kobiety pracującej, tym razem na koparce.
He he, mam do tej pory na VHS :) Swoiste dopełnienie serialu, w którym wyjaśnia się pewne sprawy, ale jak to Lynch inne są z kolei ponownie zagmatwane. Nikt się jeszcze wtedy nie spodziewał, że powstanie dalsza część serialu.
Jeżeli komuś się ten film Lyncha nie spodobał, to podejrzewam, że kolejne pozycje też nie przypadną do gustu, na przykład Mullholland, Autostrada, czy Inland Empire. Może jedynie Twin Peaks. Kwartet aktorów nie do zarąbania: Isabella, Kyle, Dennis i Laura. Po prostu lepszej ekipy David nie mógł dobrać.
Proszę czekać…