Całkiem niezła krótkometrażówka. Mój ulubiony Jack Black wypada jak zwykle wspaniale. Myślę, że problem jest w tym, że za krótka. Dlatego tylko szóstka.
Jest jeszcze gorzej niż początki tej serii. Oglądnąłem drugi raz i dalej nie trafia do mnie ta animowana historia. Mimo wszelakich chęci nie polubi kem tego filmu.
Dobre, dobre. Spodobało mi się :) Duży dystans do siebie i innych wśród wszystkich, którzy mieli udział w tej produkcji. No może nie do końca wychowawcze. :)
No i mam problem z oceną. Byłem wczoraj na seansie i muszę napisać, że film jest nierówny. Wizualnie super, ale tych groteskowych wstawek i typowego dla Burtona dziwnego humoru za mało. Mimo wszystko daję 7/10, ponieważ ubawiłem się setnie, niestety nie co chwilę. :) Do pierwowzoru niestety daleko.
@justangel Nie będę się kłócił i gustów swoich narzucał. Mam inne zdanie i tyle. Które tutaj wyraziłem. Przepraszam, jeżeli w jakiś sposób to Ciebie uraziło. Nie miałem takiego zamiaru.
Pozdrawiam :)
@k_malecki No i ja dochodzę do wniosku, że typ miniserial powinien zostać scalony z typem serial. Co sądzisz o tym @Grzegorz_Derebecki ? Można to, jak sądzę, spokojnie załatwić automatycznie. Po prostu granica między miniserialem i serialem jest za płynna.
@jacks No i tu jest właśnie problem. Możemy tylko bazować na źródle. Seria o doktorze Quatermass na IMDb ma raz serial a raz miniserial, a w każdym wypadku jest to 6 odcinków. Ta Studnia akurat jest określona jako miniserial, ale jest na przełomie lat. Nie mam pojęcia jak to ogarnąć. Czasami mi się wydaje, że typ miniserial jest w ogóle zbędny.
@jacks Dzięki za tą odpowiedź. No właśnie też byłbym za dodaniem lat, ale też za jakimś zdefiniowaniem pojęcia miniserial.
U mnie jest na odwrót, pierwsza połowa mi się bardzo podobała, że już myślałem, że dam ocenę wyższą, co najmniej osiem. Chodzi mi o te fragmenty z młodości i bardzo dobrą retrospektywę. Niestety później przekombinowano. Szkoda. Na wielki plus muzyka!
Proszę czekać…