@Sweet_Foxy Na razie nie dodaję, ale mamy już tych projektantów wiele w różnych zawodach. Niech się inni wypowiedzą.
Od przybytku głowa nie boli :)
Chyba żeby go dodać w poradniku do twórcy rekwizytów, bo najczęściej razem występują e zawody i sprawa rozwiązana :)
@Sweet_Foxy Ponieważ nikt jakoś się nie wypowiada poza sweet, dodam:
- DFX, do efektów cyfrowych
- rendering jako atrybut do ef. wizualnych lub cyfrowych, tu nie wiem, raczej chyba cyfrowych?
- lighting designe do oświetlenia
Dodatkowo pytanie:
Wiele razy trafiłem już na "props designer", czy można by utworzyć nowy zawód "projektant rekwizytów’? Mamy już kostiumów.
@Chemas Dodałem:
- "swing crew" do tłum. "konstruktor dekoracji" (crew to ekipa)
- "cabinet maker" do tłum. "stolarz" (robi szafki :) )
- "draftsperson" do tłum. "rysownik"
- "head props" do tłum. "główny rekwizytor"
Ten film ma cos w sobie, atmosfera nieziemska, doskonała gra aktora w głównej roli. Do tego dochodzi znakomita ścieżka dźwiękowa. Stare ale jare. Warto obejrzeć
@Chemas I jeszcze jedno, co mi się ostatnio rzuciło w oczy:
"lighting designer" – nowy zawód (projektant oświetlenia) czy dodawać do oświetlenia?
Zaznaczam, że zawód taki spotkałem tylko w spektaklach muzycznych i musicalach i poza designerem nie ma nikogo od oświetlenia.
@Chemas Mam pytanie do ogółu, jak sądzicie, czy rendering, render itp. można zaliczać do któryś efektów, może cyfrowych, a może do grafiki komputerowej, czy może osobny zawód?
Wg słownika, rendering to przeliczanie trójwymiarowych faz animacji komputerowej na dwuwymiarową wizję. Trafia się w efektach wizualnych w IMDb.
Mam takie odnotowane:
- render wrangler
- render coordinator
- render technician
Druga sprawa, natrafiłem pierwszy raz na skrót DFX, a mianowicie "DFX supervisor". Od razu mi się skojarzyło z efektami cyfrowymi (digital).
Sprawdziłem i znalazłem coś takiego:
"The Digital Effects (DFX) Supervisor ensures all VFX departments in all company locations working on a project collaborate effectively to deliver the creative vision of the show and create the highest quality of work on time, on budget, and in a sustainable way".
Luźne tłumaczenie translatorem
"Kierownik ds. efektów cyfrowych (DFX) dba o to, aby wszystkie działy VFX we wszystkich lokalizacjach firmy pracujące nad danym projektem efektywnie współpracowały ze sobą w celu realizacji kreatywnej wizji programu i stworzenia najwyższej jakości pracy na czas, w ramach budżetu i w zrównoważony sposób."
W każdym razie DFX to skrót od efektów cyfrowych i proponuje dopisać wszędzie w poradniku, podobnie jak mamy VFX.
No i zachodzi pytanie czy samego "DFX supervisor" można dopisać do "nadzorcy obrazu cyfrowego", bo tylko takowego mamy, nie mamy nadzorcy efektów specjlnych, co ciekawe mamy koordynatora cyfrowego i producenta cyfrowego.
Zachodzi jeszcze pytanie czy to to samo co efektów cyfrowych?
@Chemas
Dodałem:
w zawodach:
- lead cg i cg lead – jako tłum. "głównego grafika komputerowego"
- on-air design – jako tłum. "projektu czołówki"
w atrybutach:
- sewer; pol. także krawiec, krawcowa – jako produkcja kostiumów
Jakoś ta bajka do mnie nie trafia. Obejrzałem chyba ze trzy razy, teraz też sobie zerkam w między czasie i jakoś nie mogę zmienić oceny. Generalnie nie przemawia do mnie sama historia.
Cóż tu dużo pisać, jedynka była średnia, ale dwójka jest jeszcze gorsza. Niestety Steve Martin mało zabawny, gdyby nie Eugene Levy. nie byłoby zupełnie na co patrzeć.
Proszę czekać…