Przypadkiem trafiłem na to cudo dzisiaj na TV4. Rosyjska wersja Marvela ;) Pod względem efektów wizualnych, wygląda tak ,jakby grupa aktorów weszła do stacji transformatorowej wysokiego napięcia i podłączyli się do prądu ;) Pod względem fabuły wcale jednak od większości filmów o superbohaterach wcale nie odstaje ;) Generalnie jest to chyba zamierzony efekt kiczu i parodii filmów o superbohaterach.
@stRangeMercy pomógłbym Ci jako ekspert w tych sprawach, ale nie mam czasu ;)
Tyel krzyczano o tym filmie, tyle hałasu było, a tu co? Słabizna, słabizna, słabizna. Nie czytałem książki, ale podejrzewam, że jest dużo lepsza, a ktoś ją po prostu spłycił. W ogóle cały film bez jaj i bez jakiekolwiek klimatu. Wahałem się między 2 i 3, ale za Dakotę dałem 3.
@AnnaBanana bardzo dobra riposta, szczególnie w obliczu tego co się obecnie dzieje. Dzisiaj miał być film akcji w TVP1, a tu zmiana na film, który tu jest omawiany, ale obejrzę, czemu nie.
W końcu pooglądałem co nie co, niestety, tak jak się spodziewałem, znowu ten sam Vega. Masa klnięcia, sceny na siłę brutalne, ale jednak nie wywołują ani krzty dreszczu emocji. Królikowski też jest na siłę bandziorem, nie przekonuje. Tak a propo to oglądałem na Polsacie i zamiast przekleństw jest pikanie. Wnerwiające trochę. Ale przynajmniej można sobie uzmysłowić, że połowa dialogów to przekleństwa.
Bardzo dobra kontynuacja, masa specyficznego humoru, wiele ciekawych stworków, efekty specjalne super, dobry scenariusz, co tu chcieć więcej.
Twarzowiec nie ma co, doskonały aktor do ludzi o "złych" twarzach, łotrzyków, jak na przykład w Liberatorze pierwszym. Okazuje się, że zaczynał już od westernów. Lubię faceta.
Bardzo wyrazisty i znakomity aktor amerykański, pamiętam go z wielu ról, często policjantów (komisarz), ale również i bandziorów. Wszechstronny
Jeden z lepszych odtwórców ról z dzikiego zachodu, często drugoplanowy, bardzo często grał szeryfów. Miał gość klasę, no i posturę odpowiednią :)
Proszę czekać…