Aktywność

Dobry filmik, ja wiem że głupkowaty, ale ma coś w sobie. Ogląda sie fajnie. Lopez jak to Lopez, ale Josh Duhamel dał radę. Smaczek to Lenny Kravitz. :) Warto się dostresować.

Jedna wielka tragedia! Tego się nie da oglądać. Jeśli chodzi o Kate Hudson, to się akurat nie dziwę, ale inni aktorzy w tym czymś? Chociaż
Matthew McConaughey to nie jakiś mistrz świata.

Słabo słabo, niestety Rogowiecki wrócił, Maciąg i Bondyra ciągną to. Pies coraz mniej wiarygodny. Chyba jest wyczerpany tymi sezonami. Generalnie słabo i jeszcze ten Lubaszenko jako mentor. Eh.

Nie tak najgorszy ten odcinek, W sumie, jak pomyślę, to jeden z lepszych. Historia ciekawa. Gorzej z wykonaniem. Kobiety na prawdę potrafią być "zabójczo" zazdrosne.

O matko, ten Możejko. Ma urlop, fajną babkę jako sąsiadkę na działce, która dodatkowo leci na niego. A ten przeczytał w gazecie o czymś i już wali na komendę by dyrygować. Pracoholik! A tak w ogóle niezły odcinek. Dobrze, że zamiast tej kanalii Morusa jest Niklewicz. :)

Ciekawe co z tego wyniknie. Ja w zasadzie też nie przepadam za Owenem Wilsonem, ale Clooneya uważam za dobrego aktora i ani mi on wadzi ani specjalnie nie błyszczy. Co ciekawe przecież zagrali razem w jednym filmie. :-)

Z odcinka na na odcinek poziom jest coraz wyższy. Oby tak było cały czas. Niezły odcinek. Jak zwykle problemy w gminie i śmieszne sytuacje mieszkańców. Jakaś młodzieńcza miłość się chyba zaczyna. Pani Arlak po doświadczeniach w Ranczo, nieźle wypada w pracy w gminie. :)

Kolejny w miarę udany odcinek. Detektyw pod przykrywką wchodzi do ekipy gangstera. Problem tylko w tym, że Marek jakoś słabą wygląda na żołnierza. :) Z Malanowskim nawet współpracuje stary gangster na emeryturze. Jak zwykle wiele bzdur, ale odcinek do obejrzenia.

No no no, muszę stwierdzić, że z całej masy odcinków jakie oglądałem tego bardzo przeciętnego serialu, ten jest chyba najlepszy. Naprawdę niezły. Narkotyki, strzelanina, porwanie. Mąż wmieszał się w nie swoje sprawy i to dyrektor w ważnej firmie. Tylko niewiarygodna końcówka trochę zepsuła wrażenia, ale i tak daję szósteczkę.

O matko jedyna, ale ludzie są naiwni. Od początku ten odcinek denerwuje, ta kanalia Morus (swoją drogą ma pewną rację nie ufając pałom z Sandomierza, które bez księdza ani na krok), non stop trzęsąca się Dymna (szkoda aktorki) i do tego idioci policjanci, którzy myślą, że metodą na wnuczka okradł prawdziwy wnuczek. Ręce opadają. I jeszcze ten durny Bebzon. Może i sama historia nie jest zła, ale te wszystkie elementy powodują ocena mocno w dół.