Faktycznie, że słabo eksploatowany prze film, ciągle jakieś tam role poboczne. Znakomity aktor, do tego bardzo charakterystyczny. Ma wspaniałą dykcję. Na deskach teatru robi swoje!
Jeden z lepszych polskich aktorów. Taki zawsze trochę w cieniu, ale za to jaką jakość do każdego filmu robił. I nawet w dubbingu sobie poradził. Bardzo go lubiałem.
Mam ją na dwóch swoich listach. Przepiękna i utalentowana. Przyznam się, że znam głównie role z młodości, jak na przykład Farba czy Fuks. Szkoda, że się jej życiowo nie porobiło jak trzeba.
Tylu dzielnicowych w mieście, które ma raptem 30 tysięcy? :-) U mnie na ten przykład nie ma żadnego, przynajmniej ja nie kojarzę. Ach ta młodzież. Ciekawy odcinek, chociaż intrygi kryminalnej nie ma.
@Wafel88 Ja już z kolegą o tym pisałem. Do jednego sezonu. Tym bardziej, że w przypadku tego serialu jest jeden wielki bajzel na IMDb.
Ale… Należy zawsze sprawdzić jak jest na IMDb lub TheTvDb, bo może się okazać, że jest podział na sezony. Wtedy należy zachować podział na sezony, bo później w przypadku dodawania do odcinka, czy wiązania z platformą będzie problem. Generalnie zasada jest taka, że tasiemce polskie dodajemy jako jeden sezon, a zagraniczne, to ju zależy od źródła.
Ja i tak się z tym do końca nie zgadzam. Należy patrzeć na platformę. Jeżeli taki Klan ma na VOD podział tylko na setki, czy jakoś tak, a nie ma sezonów, to okej, ale już z serialem Na Wspólnej jest problem z wiązaniem odcinka z platformą. trzeba wszystko liczyć. Także wszystko z głową.
P.S. Zachodzi tylko pytanie po co nam 10 tysięcy odcinków jakiejś opery mydlanej, które nie zostaną niczym uzupełnione.
No i ksiądz Jacek skręcił nogę. Natalia boi się opuścić plebanię i zostawić babcię i Emilkę same. Natalia zła jak osa. Pluskwa się zaprzyjaźnił z księdzem Jackiem. Więcej w tym odcinku elementów obyczajowo komediowych niż samej intrygi kryminalnej. Ujdzie.
P.S. Jak się tylko ktoś z Sandomierza ruszy poza miasto zaraz zbrodnia, nawet w takim biednym Opatowie. Swoją drogą fajne miasteczko. Pozdrawiam. :)
Bardzo dobry aktor i jak się okazuje również reżyser (Kallafiorr, Wszystko co kocham). Szkoda tylko, że tak rzadko się go widuje na ekranie. Niezwykle utalentowany.
Ten film swego czasu wywarł na mnie wielkie wrażenie. Ostatnio sobie odświeżyłem i ostatecznie oceniam na 8/10. Znakomity debiut reżyserski Jacka Borcucha, którego cenię również jako aktora. Polecam wszystkim.
Jeżeli ktoś twierdzi, że film jest cienki, to nie mam pojęcia o czym mówi. Jest to jeden z najlepszych filmów Agnieszki Holland. A jeśli chodzi o Lindę, to jest jego jedna z najlepszych ról w ogóle, jak nie najlepsza. Wczuł się niesamowicie.
Dobra komedia, jak wszystkie, z tym duetem, Jean Gabin i Louis de Funès. Może nie jest to jedna z najlepszych ich komedii, ale i tak wiele innych bije na głowę. Przyjemny seans.
Proszę czekać…