Aktywność

Koliber (2013/I)

Problem z tym filmem jest taki, że nie wiadomo właściwie jakiej konwencji się trzyma. Przynajmniej ja jakoś się nie mogłem nastroić. Dlatego 6 a nie 7

Najlepiej by było, gdyby kobieta z poderżniętym gardłem biegła po ulicy, wrzeszcząc. Wszystko w temacie. Może trochę naciągnięte, ale tak właśnie ma być. Hieny

Ciężki, ciężki i jeszcze raz ciężki. Uwielbiam taki klimat. Może i oceniłbym na 9,5, ale za grę Tima daje 10. Majstersztyk.

Bardzo dobry scenariusz, Jet Li w znakomitej formie i dobrze aktorsko, no i jak zwykle znakomici Freeman i Hoskins. Jestem pozytywnie zaskoczony.

47 roninów (2013)

Niestety film słaby. Zakończenie przewidywalne jak zwykle w amerykańskich produkcjach. Do tego nijaki Reeves. Na plus choreografia.

Wspaniała farsa w iście "gogolowskim" stylu. Wspaniałe aktorstwo. Zaskakujące zakończenie. Dawno takiego filmu nie oglądałem. 9,5/10

W swojej konwencji dobry. Gdy ma się dystans do tego typu produkcji, można ten film odpowiednio ocenić

Mnich (2011)

"Szatan ma taką moc, jaką człowiek chce mu dać", te słowa podsumowują tą piękną ekranizację powieści gotyckiej.

Parodia nie największych lotów, ale i tak ogląda się lepiej niż parodiowany film. 6,5 za Avatara, Niezniszczalnych i superbohaterów.

Słabe sparodiowanie Szybkich i Wściekłych. Wiele gagów jest nawet śmiesznych i trafnych, ale denerwujące jest usilne trzymanie się scenariusza Szybkich.