Dawid Burdelak

@dawidek98

Aktywność

Zapach kobiety (1992)

Genialny film z równie genialną rolą Ala Pacino. Wszystkie trzy najważniejsze sceny, które zostały tu przytoczone przez pewnego użytkownika to istny majstersztyk. Chris O’Donnell zagrał trochę gorzej, ale i tak bardzo dobrze wypadł. Obejrzałem ten film pięć razy i zawsze jestem z niego zadowolony. Takich filmów już nigdy nie będzie! Nietykalni mogą temu filmowi ssać. No i ten okrzyk głównego bohatera "Whoo-ah!". Coś doprawdy pamiętnego. Szkoda, że ten film nie dostał Oscara za najlepszy film, bo na niego zasłużył jak nic innego. Ten film uczy każdego, że bez względu na stan zdrowia i pochodzenie doprawdy warto być szczęśliwym i kochanym człowiekiem. Uczy nas życia lepiej niż nie jeden książkowy poradnik tego typu. Polecam z całego serca każdemu.

Rejs (1970)

Średnia komedia. Z "Misiem" w kategorii "kultowość" zdecydowanie przegrywa.

Epidemia (1995)

Na początku 2020 roku film bardzo na czasie. Tym niemniej mnie nie powalił na kolana, obejrzałem go głównie ze względu na Dustina Hoffmana i Morgana Freemana.

Potwory i spółka (2001)

Wolę Toy Story, ale ten film też jest fajny. Perypetie Mike’a Wazowskiego i Jamesa P. Sullivana do dziś da się oglądać. Zamiast straszyć można śmieszyć: i tego wszyscy się trzymajmy.

X-Men (2000)

Najciekawsza postać to oczywiście Wolverine i tutaj plus dla Hugha Jackmana. W tego typu kinie ważne są doznania wizualne. Niestety efekty specjalne pozostawiają nieco do życzenia.

Nietykalni (1987)

Najlepszy film Briana De Palmy. Kevin Costner, Sean Connery i Robert De Niro wywiązali się ze swoich zadań znakomicie. Jedyne, co mi przeszkadzało to muzyka Ennio Morricone – ona absolutnie nie pasowała do tego, co dzieje się na ekranie. Bo gdyby zrobił to lepiej, byłoby to arcydzieło na skalę światową.

Nietykalni (1987)

@pajki_filmaniak To Ci "Nietykalni" są kultowi, a Ci z 2011 to jest żenada.

Czas Apokalipsy (1979)

@Robert_DeNiro Ten film idealnie trafił w swój czas. Kino XX wieku jest nieporównywalnie lepsze od kina z XXI wieku.

Czas Apokalipsy (1979)

Najlepszy film wojenny w dziejach wszechświata. Scena ataku śmigłowców z Cwałem Walkirii i monolog o napalmie ppłk. Williama "Billa" Kilgore przeszły zdecydowanie do historii. Martin Sheen w roli życia, wywiązał się z niej świetnie. Drugiego takiego filmu już nigdy nie będzie. Dodatkowo w drugoplanowych rolach Lawrence Fishburne, Harrison Ford i Dennis Hopper. Muzyka fenomenalna. Obejrzałem go po raz drugi i byłem wniebowzięty – 3 godziny kina międzygalaktycznych lotów.

Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja (2002)

@YanYool99 Widziałem wiele gniotów, ale nic nie może się równać z "Yyyrkiem". Wszystko leżało i kwiczało – nawet stwierdzenia "tragedia" i "żenada" brzmią w tym przypadku tak, jakbym to coś chwalił. Nie stwierdziłem żadnych pozytywów.

Proszę czekać…