@dawidek98
Nudnawy film. Oceniłbym lepiej, gdyby nie sceny erotyczne. Było ich niestety więcej niż wypadków samochodowych niż rozbijania się na drogach. I jeszcze bardzo fajna rola Holly Hunter.
Flintstonowie to najlepsza produkcja Hanna-Barbera, a zarazem najlepsza kreskówka, jaka kiedykolwiek leciała na Cartoon Network.
Bardzo fajny film. Co wy chcecie? Samuel L. Jackson to idealny policjant, John Shaft.
Film średni i najgorszy w dorobku Quentina Tarantino. Ale za to mamy ciekawe spojrzenie na historię Hollywoodu, mega zabawną scenę z Brucem Lee i świetne aktorstwo Leonardo DiCaprio i Brada Pitta, Al Pacino zagrał moim zdaniem tylko dobrze. Bo jego ostatnią wielką kreacją była ta w Adwokacie Diabła. Także parę rzeczy było jak najbardziej elegancko na plus, z tym że niestety dużo więcej jest minusów.
Dla mnie zarówno pierwsza i druga część Psów jest przereklamowana, natomiast trzecia jest według mnie najlepszą odsłoną tej serii.
Film Ok.
Film dobry, ale będę się upierał że to za sprawą świetnego Tima Rotha i ostatniego (najlepszego według mnie) pokoju. No i scena z obcinaniem palca, która przeszła do historii.
Całkiem fajnie dobrani do roli Samuel L. Jackson, Pam Grier i Robert De Niro.
Kiedyś zabawne. Szkoda, że dorosłem. Nie przepadam za tym filmem – jeśli już go zacytuję, to tylko z sentymentu. "Toy Story" jeszcze bardziej przypadło mi do gustu, bo tam nie nudziłem się ani przez moment. Na plus oczywiście Zwariowane Melodie i ich teksty: "Potworasy? O nie, Potworasy ukradły zawodnikom talent w NBA" lub "Cytrynowa świeżość".
Tylko jeden komentarz?! Jerzy Hoffman wypracował swoisty standard dla tego typu kina i konsekwentnie się go trzyma. I za to brawo! A sceny bitwy pod Chocimiem i ostrzeliwania w Kamieńcu Podolskim są zdecydowanie kultowe + Daniel Olbrychski, Marek Perepeczko, Tadeusz Łomnicki, i Mieczysław Pawlikowski w rolach życia. "Przygody pana Michała" podobały mi się dużo bardziej.
Proszę czekać…