Dorian
Dorian

Dorian

@Dorian

Punkty
0 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
lipiec 2012 ( ostatnia wizyta)
Ostatnio ocenione Filmy Osoby
Prometeusz
5
Listy

Obejrzane

Ulubione

Do obejrzenia

  • lista 0 filmów
  • przez Dorian

Nie interesuje

  • lista 0 filmów
  • przez Dorian

Ulubione

  • lista 0 filmów
  • przez Dorian

Aktywność
Prometeusz (2012/I)

Kolejny niewyjaśniony wątek po prostu. Można dumać przez tydzień o co chodziło.

Nie jest aż tak tragiczny, żeby dać mu 3. Na Boga, przecież taki Resident Evil ma tutaj oceny powyżej 6.

Prometeusz (2012/I)

Z tym, że ja po Transformersach nie spodziewałem się niczego więcej niż wielkich naparzających się mechów z innej planety. I to dostałem. Scott miał trochę wyżej poprzeczkę.

Mimo wszystko uważam, że 3 to za niska ocena. Ja daję 5. Bo film jest naprawdę niezły ze strony wizualnej wg mnie. I poruszył ten wątek, który mnie zawsze najbardziej zastanawiał w Alienie.

Prometeusz (2012/I)

Widziałem go w IMAX i tam to 3d robiło naprawdę niezłe wrażenie, pierwszy raz od Avatara, czuję że nie wywaliłem pieniędzy totalnie w błoto.

Ale to jak dramatycznie niedopracowany jest scenariusz po prostu zasmuca.
Ogólnie ten film jest przykrym doświadczeniem.
Nie zgodzę się z tymi, którzy twierdzą, że wytykanie błędów to zbędne czepianie się. W każdym filmie można doszukać się potknięć, czasem nie da się ich uniknąć. Ale do jasnej cholery nie można obrażać inteligencji widza. Nie wiem z jakiego punktu widzenia/siedzenia trzeba wyjść, żeby tak olać sprawę.
Wyszedłem z seansu przekonany, że scenarzyści nie zadali sobie trudu, żeby wytrzeźwieć przed oddaniem filmu do kin.

Lista wymieniona przez Koralgola to nie całość. Z 10 punktów by się jeszcze znalazło. Co składa się na to, że praktycznie w każdym momencie filmu był powód do facepalma.

I nie można po prostu powiedzieć 'jestem fanem sci-fi i Aliena, więc nie zwracam uwagi na błędy' to nie tak działa.
Odrobina pracy więcej i mogła to być wspaniała produkcja. Na miarę poprzednich z tego uniwersum.

A teraz widok kobiety biegającej po cesarce tam i z powrotem z spinaczami w brzuchu będzie mnie prześladował przez najbliższe kilka tygodni.

Proszę czekać…