@dragoon1984
@friend204 Już pomijając, że autor recenzji przytoczył typowe przykłady z du*y :D
Wystarczy wyklikać na YT np.: "The greatest hits from Hans Zimmer" (w dowolnej konfiguracji składniowej), żeby zobaczyć prawdziwą jego moc i należy to traktować, jako całokształt. Więc trudno zrozumieć, dlaczego akurat na przykład ta pioseneczka z Króla Lwa ma być sztandarowym przykładem geniuszu Zimmera.
Kobieta, która w swoich recenzjach najczęściej używa słowa "to", tym razem mogła sobie pofolgować hihihi – no offence :P
@miodzik To nawet nie jest głupek – to po prostu człowiek niepełnosprawny umysłowo.
Taka przestraszona dziewczyna. Ale przecież taki był concept – zgodny z rebootem samej gry. Jednak chodzi mi o samo spojrzenie – nie kopie od pierwszego momentu tak, jak nieodżałowana Angelinka (bo ona BYŁA Larą Croft, a Alicia wydaje się aktorką, która "tylko" GRA Larę Croft), ale dajmy jej poszaleć na ekranie – niech pokaże, na co ją stać :)
Dziwne to to takie – nie wiadomo, czym chce przestraszyć – suspensem, duchami, demonami, halucynacjami, psychopatycznymi ludźmi, nawiedzonymi ludźmi, ludźmi, którzy się zmówili w szatańskim planie doprowadzenia bohaterki do obłędu? W żadnym zwiastunie nie wyłapałem składnej formy – chociaż trudno się dziwić, w końcu taki to reżyser.