@Elizabeth_Linton
Odcinek średni czyli na 6. Ciekawe, że Joel Miller po 20 latach praktycznie nic się nie zmienia. Facet wtopiony w ściane – podobny ątek był w "Anihilacji".
Polecam przeczytać książkę Harryego Adama Knighta pt. "Fungus" z 1991 r. – to tak apropos pomysłu na atakujące ludzi grzyby. A co do samych zombie widzę, że ludziom z jakichś powodów ten temat się podoba to stąd coraz to nowe filmy i seriale o tej tematyce. Mi się na razie serial podoba, zobaczymy co będzie dalej.
Obejrzałam już trzy odcinki i muszę przyznać, że Pan Pedro i ta młoda Bella Ramsey dobrze sobie radzą w swoich rolach, nie mniej jednak odkąd się dowiedziałam o grze widziałam w roli czołowych postaci Gerarda Butlera i Ellen Page zanim została mężczyzną.
Obejrzałam głównie ze względu na obecność Anyi Taylor-Joy. Film nie jest zły, ale też szału nie ma. Z nudów jak najbardziej można zobaczyć.
Dziwny i jednocześnie ciekawy film z dwiema dobrymi rolami Michelle Yeoh i Jamie Lee Curtis. Oczywiście znów mamy wątek lgbt, który jednak jest niezwykle ważny dla filmu.
Film z morałem, uczywidza, że należy korzystac z pomocy innych ludzi i zawsze można wszystko zacząć od nowa. Scena z babacią zostaje w pamięci na długo.
Film o miłości, spełnianiu marzeń i pokonywaniu trudności czyli to co Hollywood lubi najbardziej. Plus oczywiście za dobre aktorstwo patrz Troy Kotsur.
Skarsgård dobry wybór do roli Nosferatu (zresztą Dafoe też by do roli pasował), jednak trudno mu będzie dorównać Maxowi Schreckowi czy Klausowi Kinskiemu.
W ogóle nie jest podobny do Michaela, no ale jeśli umie tańczyć i śpiewać to ok. Zresztą charakteryzacja pewno pomoże.
Problem z Malinami jest taki, że tak naprawdę nie są nominowane i nagradzane najgorsze filmy i aktorzy, tylko ci znani którym się noga powinęła przy wyborze filmu w którym zagrali. Nie mam pojęcia jakim cudem znalazł się tu polski 365 dni?
Proszę czekać…