@Elizabeth_Linton
Film o miłości, spełnianiu marzeń i pokonywaniu trudności czyli to co Hollywood lubi najbardziej. Plus oczywiście za dobre aktorstwo patrz Troy Kotsur.
Skarsgård dobry wybór do roli Nosferatu (zresztą Dafoe też by do roli pasował), jednak trudno mu będzie dorównać Maxowi Schreckowi czy Klausowi Kinskiemu.
W ogóle nie jest podobny do Michaela, no ale jeśli umie tańczyć i śpiewać to ok. Zresztą charakteryzacja pewno pomoże.
Problem z Malinami jest taki, że tak naprawdę nie są nominowane i nagradzane najgorsze filmy i aktorzy, tylko ci znani którym się noga powinęła przy wyborze filmu w którym zagrali. Nie mam pojęcia jakim cudem znalazł się tu polski 365 dni?
Film jest przykładem robienia kolejnych części na siłę i do poprzedniej części o Czarnej Panterze się nie umywa, nadal jednak dla zabicia czasu można obejrzeć.
Szału nie ma ale to i tak jeden z lepszych filmów Nicolasa Cagea w ostatnim czasie. Potwierdzam stwierdzenie Bejtmana zdjęcia w lesie są super.
Całkiem fajny film, klimatem przypominający "Zwyczajną dziewczynę i "Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek". Oczywiście tylko dla osób którym nie przeszkadzają wątki lgbt.
Frances McDormand robi robotę – oskar jak najbardziej zasłużony, dodatkowo ładne krajobrazy i muzyka. Całość na 7.
Przede wszystkim Kristen Stewart wiarygodnie gra Dianę, jest też do niej podobna. Niektórych drażni jej mimika w tym filmie, ja uważam jednak, że dobrze naśladuje postać w którą się wciela. Minusem filmu jest dla mnie zbyt epizodyczne pokazanie innych postaci np. Karola i królowej Elżbiety.
W tym tygodniu widziałam Rusella Crowe na Australian Open i uwaga nadal jest pulchny jak w "Thor. Miłość i grom" wiec nie wiem jak miałby wystąpić w roli gladiatora, nawet starego. A tak z innej beczki czy dzieciak który grał Lucjusza nie został przypadkiem aktorem?
Proszę czekać…