999999999999999999/10 !!!!! – Oceniam całą Trylogię.
Mnie te trzy części rozwaliły, można je oglądać w nieskończoność najlepiej jedna po drugiej. I koniecznie w wersji reżyserskiej ,bo wycieli masę dobrych (i ważnych) scen.
Jak dla mnie Władcy Pierścieni to arcydzieło kina i najlepszy film wszech czasów , bez dwóch zdań.
Pulp Fiction zasługuje maxymalnie na 2/10. Czemu? Bo należy do niechlubnej grupy filmów wysoko ocenianych bo "inni mówią że jest dobry to ja też tak powiem", można powiedzieć że stoi na jej czele razem z Ojcem Chrzestnym którego biją na głowę Chłopcy z Ferajny.
10/10 – Toż to jakieś zgromadzenie nudnych fanów Wollego Allena pode mną o,O
Co z tego że Kung Fu Panda ma niewyszukane żarty? Takie właśnie mają być. A animacja jest zbyt typowa dla Dreamworks? Bo to jest ich przepis na sukces i bogu dzięki za taką wytwórnie bo stworzyła 90% dobrych filmów animowanych na świecie. A w Polsce przez takie narzekanie mamy pół niemego Bolka i Lolka.
10/10 – Gdyby zrobić z tego 6 części to przebiłoby Gwiezdne Wojny.
Uprzedzam komentarze fanów Gwiezdnych Wojen:
W "Kronikach Riddicka" przynajmniej mamy do czynienia ze spójną fabułą i wg mnie o wiele lepszym universum niż tym z gwiezdnych wojen.
Nie neguję tu ostatnich trzech części bo są dobre (chociaż darth vader i jego białe klony w kaskach wyglądających jak wiadra wyglądają komicznie), ale pragnę zwrócić uwagę na części I , II i III gdzie jest przedstawione jak Anakin czyli chłopak spłodzony przez Moc zostaje wyszkolony przez Jedi tylko po to aby ich zniszczyć, ponadto sama Rada Jedi wie o tym i już na początku odrzuca propozycję przyjęcia Anakina na szkolenie ,ale jak widać pozycja Rady Jedi była tylko prowizoryczna bo każdy mistrz mógł zakwestionować jej zdanie (tak jak to zrobił Obi-Wan). To po co ona istniała? Może powinni się zająć sprzątaniem świątyni Jedi albo lepiej : szukaniem Dartha Sidiousa którego przez lata nie mogli zauważyć a rządził ich senatem. W końcu Jedi wyczuwali Sithów , a najlepsi z nich nic nie czuli gdy ich Lord stał tuż obok nich.
Koniec trzeciej części uwieńcza "epicka" walka Yody z Mrocznym Lordem która trwa 5 minut i kończy się upadkiem z wysokości zakończonym ucieczką. Wydaje mi się że jako najstarszy Jedi i najpotężniejsza postać władająca mocą – Yoda mógłby pokazać coś więcej niż parę akrobacji ze swoim mieczem świetlnym które zakończyły się tak łatwym pokonaniem go przez Dartha który ponadto był ledwo żywy po walce z Mace Windu. I dlaczego Yoda uciekał jak zbity pies? Wydawało mu się że lepiej spędzić na wygnaniu swoje kolejne 100 lat i tak długiego życia czy spróbować wykończyć Sidiousa?
10/10 ! Świetny świetny świetny! – Trzeba mieć dużo talentu i odwagi żeby przenieść tą starą odpowiedź w realia współczesnego świata, nadać jej nowy sens a "rycerzom" którymi tu są w większości gangsterzy zamiast mieczy dać pistolety.
Emocje emocje i jeszcze raz emocje, ten film pompuje je przez cały czas! A niektóre sceny mimo upływu 8 lat jak posiadam ten film do tej pory mnie nie nudzą.