@jacks
Trzeba przyznać, że grafik się nie wysilił. Dodał Batmana na środek, podkolorował tło i wuala – mamy nowy poster :)
> Beznickowy o 2012-05-17 23:55 napisał:
> Skończyło się bardzo fajnie i prawdziwie, czyli w stylu, do jakiego nas serial
> przyzwyczaił. Te rzuty na przyszłość desperatek były celnie skonstruowane.
> Obiecały sobie, że się ponownie spotkają, ale słowa nie dotrzymały. Ile razy nam
> przyszło coś takiego obiecywać? Ilu my przyjaciół zostawiliśmy po drodze w
> naszym życiu?
>
> Serial zakończył się tak, jak oczekiwałem. Czyli pokazaniem niesamowitej siły
> bezgranicznej przyjaźni… i tego, że kiedyś się ona kończy… zostawiając nam
> "tylko" niezwykle ciepłe i wzruszające wspomnienia.
>
> Był happy end, a jednocześnie był sad end. Jak to w życiu.
>
Hmm, po części się z Tobą zgodzę, ale osobiście nie trafiły do mnie te historie z przyszłości "desperatek"; niby pasowały do ich postaci, ale jak dla mnie były zbyt wyolbrzymione. Ponad to pominięto kilka kwestii, które również można było "zakończyć", m.in. przyszłość Susan, co z Porterem (do szpitala przyleciał tak, jakby miał zostać z Julie, albo chociaż z dzieckiem), przyszłość Renee… To tak na szybko mi wpadło do głowy.
Z ciekawostek zauważyłem brak Edie podczas sceny żegnania się Susan z Wisteria Lane… No chyba, że była do siebie niepodobna :)
SPOILERY: Koniec – nareszcie czy za szybko? – Co myślicie o finałowych odcinkach (konkretnie 2, które był połączone w całość) serialu? Jakieś obiekcje, zarzuty, pochwały? Czy ktoś będzie tęsknił za gospodyniami z Wisteria Lane?
Mnie osobiście zastanawia kwestia wprowadzenia się nowej dziewczyny, co pozostawia otwartą kwestię kontynuacji serialu z nową obsadą (jakiś spin-off pewnie).
Jakoś tak bez zachwytu… Może następne będą ciekawsze.
Szybko i fajnie :) Dobry pomysł.
Super, że wszystko mam teraz w jednym miejscu :) Dobre zestawienie.
8/10 – rewelacja! – Jestem świeżo po seansie w kinie i muszę przyznać, że dostałem to co chciałem. Miałem spore oczekiwania (zwłaszcza po zwiastunie) i się nie zawiodłem. Nie ma co spoilerować więc nie będę komentował fabuły, ale wszystko ma ręce i nogi tutaj, a zwroty akcji są po prostu niespodziewane. Na pewno nie jest to klasyczny horror i sądzę, że dla niektórych może stać się czymś w rodzaju "kultowego" filmu. Zdecydowanie polecam.
Zgadzam się z przedmówcą. Piękna muzyka współgra z przedstawianymi krajobrazami. Końcówka pozostawia sporo do życzenia. Również daję 6.
Rewelacyjna wiadomość. Myślę, że to duży plus dla filmu.
Dobry scenariusz do filmu, Polański bez problemu się tu odnajdzie. Ciekawi mnie jak będzie wyglądała obsada.
Proszę czekać…