@jacks
6/10 – trochę śmiesznie – Hmmm, niestety daleko mu do znakomitego Zgonu na pogrzebie. Bardzo przewidywalne gagi, a dialogi miejscami jakby trochę na siłę. Pod koniec się rozkręcił więc ocena o jeden wyżej.
Musze przyznać Ci rację. Zresztą chyba żadna z części nie maiła ciekawych plakatów. Uparli się coś ostatnio na te promujące każdego bohatera. Niedługo statyści będą mieli plakaty :)
Myśle, że nie ma co tego zmieniać. Ustaliliśmy niedawno taki stan rzeczy więc zostałbym przy tym co jest, mimo że nie zawsze pokrywa się to z naszym rozumowaniem.
Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią :)
Mimo wszystko mam sentyment do "pajączka" i zgarnia ode mnie 8.
Osobiście mam mieszane uczucia. Spodziewałem się po twórcy "28 tygodni później" troszkę więcej horroru w tej produkcji. Przyznaję, że początek ma klimat, a końcówka mimo, że dość oryginalna to mało ciekawa… Ode mnie 6/10.
Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie żeby dużo dodawać i zostać po jakimś czasie jednym z weryfikatorów. Jesteśmy otwarci na pomoc :)
7/10 – dobry, ale ta końcówka… – Film trzyma w niezłym napięciu przez większość czasu; szybkie ruchy kamery, niewidzialny wróg, dziwne odgłosy, zabawa światłem – wszystko na plus. Zawiodłem się finałem filmu, bo można było to lepiej zrobić. Oczywiście chodziło o zrobienie ostatniego wrażenia na widzu, ale coś tu twórcom nie wyszło na moje oko. Polecam obejrzeć.