Aktywność

Hostel (2005)

Dokładnie dlatego ten film obejrzałam, że na plakacie znalazło się nazwisko Tarantino.
Film, jak dla mnie, jest totalnym gniotem. Rzeźnia, jaka by nie była, musi mieć klimat. Tu go zabrakło. Ot flaki, krew, psychopaci, wszystko bez jakiegokolwiek polotu.
1/10

Ogólnie z Juskowiekiem się zgodzę, niby film w którym Indie są pokazane dużo bardziej realnie niż w Bollywoodzkich produkcjach, niby mamy slumsy i biedne dzieci, a jednak mamy też baśniową historię wielkiej miłości głównego bohatera.
Mnie aż tak bardzo nie odrzucił, ale nie była to tez nie wiem jaka wspaniała produkcja. Ogólnie średni: można ale nie trzeba.

> Czechu o 2009-07-16 20:41 napisał:
> jeden z tych serialu których się nie zapomina. Świetny Rowan Atkinson, poprostu
> bezbłędny momentami. Humor na najwyższym poziomie, zawsze z przyjemnością wracam
> do oglądania kolejnych odcinków. 10/10 oczywiści

Oj dokładnie, dokładnie. Za każdym razem świetnie się ogląda:) A co do Atkinsona, to ja do dziś nie jestem przekonana czy on naprawdę tylko grał czy w rzeczywistości też nie jest taki lekko "szurnięty" ;)

Hancia, powiem szczerze, że nie rozumiem zupełnie Twoich dylematów. Albo lubisz horrory, boisz się na nich ale chcesz je oglądać i oglądasz, albo się boisz za bardzo i sobie odpuszczasz.
I nikt Cię nie powinien przekonywać, sama powinnaś wiedzieć co dla Ciebie dobre. No ewentualnie skonsultuj to z lekarzem specjalistą;)

> Grzegorz_Derebecki o 2009-07-16 15:24 napisał:
> http://tenzpod.fdb.pl/votes/without_comment zacznij komentować :)
>
> PS. Dla ciebie to chyba wystarczyła by skala: podobał nie podobał :)

Uehehhehehehehe
jak to przeczytałam to się nieźle uśmiałam.
Heeh, jak można uważać, że film może być tylko genialny albo fatalny:)?
uahahahhahaahhahaha :))))))))))))))))))))

Pedro – Almodovar to jeden z moich ulubionych reżyserów i lubię wszystkie jego filmy jakie widziałam, i większość oceniam bardzo wysoko. Ten ode mnie dostał 7/10, więc mniej niż pozostałe. Czegoś mi w tym filmie brakowało, może humoru, który często się pojawiał (głównie) w jego starszych produkcjach. Tak czy inaczej polecam, bo historia naprawdę jest ciekawa, a Antonio Banderas (tu młodziutki) to uzdolniony aktor, który chyba najciekawsze role dostał w filmach Almodovara.
Po obejrzeniu go nasunęła mi sie refleksja odnośnie wątków homoseksualnych w filmie, bo teraz to takie "modne". Mamy oskarową "Tajemnicę BM" i "Milka" i tyle się hałasu robi z powodu całujących się facetów. A tu proszę: tyle lat wcześniej mieliśmy produkcje, gdzie były sceny balansujące na granicy erotyki, między dwoma mężczyznami.

Bruno (2009)

Jak dla mnie 6,5 /10, ale zaznaczam, że nie lubię tego typu filmów. Borat mi sie nie podobał i obawiałam się, że ten tez nie przypadnie mi do gustu, a zostałam mile zaskoczona. Kilka motywów jest naprawdę zabawnych (np wywiad z Harrisonem Fordem:) ), ogląda się lekko, więc mogę polecić. Rewelacji się nie należy spodziewać, ale można miło spędzić czas oglądając ten film.

> Grzegorz_Derebecki o 2009-07-14 17:47 napisał:
> Ale i tak warto się powtórzyć bo potem ktoś kto to czyta ma większa pewność czy
> film jest fajny czy nie.

Może i masz rację.
Jakoś do tej pory patrzyłam na to w ten sposób, że sie powtarzam i nie dodawałam kolejnej opinii

> Grzegorz_Derebecki o 2009-07-14 01:01 napisał:

> PS. Mam nadzieje, że nikomu opinie nie zniknęły ;P

O opiniach nic mi nie wiadomo by zginęły, a co do ocen – skoro mówisz, że to niemożliwe by coś wsiąkło to pewnie masz rację, i temat zamknięty.
Co do opinii, niestety fakt jest ich niewiele. A już jakaś ciekawa rozmowa to prawdziwa rzadkość. Jeszcze jak był kinematograf to nieraz zdarzyło się podyskutować, teraz z tym ciężko.
Osobiście staram sie prawie do każdego filmu jaki widziałam dodać opinię, ale czasem jest tak, że weny nie ma. A czasem opinii na forum jest 5 i wszystkie takie same, wiec nie chcę sie powtarzać.

Właśnie też się dowiedziałam, że Potwory całe. Ale Harry Potter będzie w 2D. Czyli póki co w trójwymiarze pełnym idą a "długich" filmów tylko Potwory.