> Grzegorz_Derebecki o 2009-07-17 19:36 napisał:
> Nie dopatrywał bym się w tym jakichś podtekstów wiele osób przychodzi i ocenia
> filmy które widziało wcześniej. Dodatkowo rekomendacje też powodują wzrost
> liczby ocen u niektórych użytkowników.
>
> Pamiętaj, że nagrody są losowane wiec zdobycie 1000 punktów za aktywność wcale
> ich nie gwarantuje sadzę, że gdyby komuś aż tak zależało na nagrodzie to raczej
> dodał by na 500 punktów i dał sobie spokój :)
>
> Pozdrawiam.
Grzegorz: Mam taką nadzieje, bo póki co to ta aktywność dość dziwnie wygląda.
Twenty – do Ciebie akurat nie pisałam, bo z tego co miałam okazję zobaczyć, to nie masz tendencji jak kolega wcześniej wymieniony do oceniania tylko tak albo nie, a komentarzy jednym słowem tez nie piszesz. Swoja drogą jak kogoś jakiś kolesiem nazywasz to sprawdź sobie w profilu czy aby na pewno piszesz do faceta.
kaziu: komentarz ma więcej niż pół słowa.
Podobno to jest genialny film, ja tam nie wiem nie zauważyłam;)
Rola Audrey zapisała się na pewno w historii kina, a sama postać przez nią grana stała się ikona popkultury – ostatnio nawet widziałam jej zdjęcie na pudełku na biżuterię. Faktycznie obraz jest bardzo plastyczny, i to duży plus filmu.
Szkoda, że twoja wypowiedź dopiero teraz coś więcej mówi o filmie.
Jak napisałam wyżej od wystawienia opinii jest opcja głosuj
Zastanawia mnie ogromna ilość bezwartościowych komentarzy ostatnimi czasy.
Przykład: http://kaziunejkos.fdb.pl/4
Kolega pisze po 2 słowa, często m.in "dałem 7"
to ma być wypowiedź na forum
Apeluje do adminów o usuwanie takich treści – od wystawania ocen jest opcja głosuj, nie forum.
Rozumiem, że ma być ruch faktyczny, ale toto co się dzieje to jakiś fikcyjny ruch, i nic nie warte wypowiedzi.
A toś się naprodukował, naprawdę Twoja opinia dużo mówi o tym filmie…
Od wystawienia oceny z tego co wiem to jest opcja głosuj.
> Darth_Artur o 2009-07-17 14:34 napisał:
> Chyba każdy tak zrobił, albo ktoś ma dużo kumpli:D Bo w ciągu ostatnich paru dni
> pojawiło się kilku nowych userów, którzy namiętnie komentują. Jest połowa
> miesiąca, a już ilość punktów aktywności jest większa niż w całym czerwcu.
Właśnie spojrzałam na ranking najaktywniejszych
Sorry ale czegoś nie kumam, jest co najmniej kilka osób które w ciągu paru dni oceniły niewiele mniej filmów ode mnie podczas całej działalności tutaj.
o nagrody chodzi, punkty czy o co?
Nagle się okazuje, że taki właśnie TENZPOD, który ocenia na 1 albo 10, albo inni jemu podobni są prawdziwą wartością portalu, napędzają go etc.
Cała ta sytuacja wygląda jak kiepski dowcip.
A ja obejrzałam raz i na całe życie mi wystarczy.
Owszem, klasyka, ale mnie jednak mimo wszystko nie przekonał. Audrey działała mi na nerwy, była słodka i głupiutka do znudzenia. Film ma specyficzny, trochę chyba bajkowy klimat, który nie przypadł mi do gustu.
Ocena 6/10 – tylko – wg. mnie takie klasyki powinny być o niebo lepsze.
A jak dla mnie to jeden z najgorszych filmów jakie miałam okazje zobaczyć.
Kiepska fabuła, kiepski pomysł, gry aktorskiej żadnej, muzyka nie pasowała do obrazu. Wg. mnie to słabiusieńki film dla mało wymagającej młodzieży.
8/10 – Jak dla mnie naprawdę dobry film, który może nieźle wystraszyć. I mimo, że źle znoszę zdjęcia "z ręki" to ten obejrzałam do samego końca. Jest niezły klimat, na początku nie do końca wiadomo o co chodzi, jest chaos, później akcja oddziałów wojska, a bohaterowie zostają sami, zamknięci. Minus to końcówka: jak dla mnie ciekawiej by było, gdyby nic nie zostało wyjaśnione, albo gdyby pod koniec mniej zostało pokazane.
Ogólnie 8/10