Może aż tak źle tego filmu nie oceniam, ale niestety masz sporo racji. Zapowiadało się nie najgorzej, mógł być klimat, intryga, historia, akcja,nawet wątek miłosny. Wyszło przeciętnie, niemal wszystko siedzi w znanych schematach, ale daleko tutaj do ciekawej groteski, która by z tego schematu zrobiła sztukę. Tylko 6/10 i nadal nie rozumiem zachwytu nad Hardym.
Niestety rozczarowanie, chociaż historia miała potencjał. Generalnie coś mi tutaj mocno nie zagrało, chyba zabrakło mi spójności w klimacie całości filmu, bo mimo że wszystkie wątki są powiązane to jakoś do siebie po prostu nie pasują. Tylko 6/10 i pozycja raczej tylko dla wielbicieli tego typu kina.
Bardzo fajna bajka dla dzieci, przy czym adresatem tej bajki są przede wszystkim dzieci (a nie dorośli, poprzez różne dowcipy z podtekstami czy inne zabiegi). Mądra historia, przekazująca uniwersalne wartości, normalnie nakręcona, bez teledyskowych zdjęć, montażu i akcji. Polecam.
Słabo. Na tyle słabo, że nie obejrzałam całości. Dłużyło mi się tak bardzo, że będąc w połowie sądziłam,że przede mną że 2 odcinki. Fabuła zakręcona, ale nudna i nie spinająca się. I szczerze,nawet nie czekałam już specjalnie na wyjaśnienie o co w tej historii chodzi.
Świetny, żałuję, że przegapiłam premierę kinową, bo na dużym ekranie robiłby na pewno jeszcze większe wrażenie. Strona wizualna i klimat – mistrzowskie. Nie znam książki, ani poprzednich jej adaptacji, nie wiedziałam czego się spodziewać, ale oczekiwania miałam spore i wyjątkowo jestem w 100% usatysfakcjonowana.
Mam nadzieję wybrać się na 2 część do.kina i obejrzeć obydwie części.
Tak mnie zachęciły recenzje zasłyszane w radiu, że postanowiłam film jak najszybciej obejrzeć. Niestety, zachwycać się grą aktorską Damięckiego, czy może raczej nietypową dla niego rolą.
Ogólnie film jest średni, ani bardzo dobry, ani też zły. W dużym skrócie: trochę ckliwa historyjka o kubikach. I trochę za długa.
@Marac kopia bardzo dobra.
@Marac mamy na Śląsku kilka kin studyjnych i czasem puszczają w nich starsze, kultowe produkcje. Parę dni temu był pierwszy Nosferatu, niestety do dziś ubolewam,że nie udało mi się na nim być. Warto rozejrzeć się za takimi kinami w swojej okolicy.
Polubiłam ten serial. Nie jest to ani typowa komedia, ani dramat, coś na pograniczu tych gatunków. Słodko-gorzka historia o życiu i na pewno obejrzę kolejny sezon.
Ogólnie film w porządku,ale jednocześnie też oczekiwałabym więcej. Rozumiem, że ta produkcja jest kierowana przede wszystkim do amerykańskiego widza, do którego trzeba mówić prostym językiem i stąd pewnie taki mój odbiór. Tak czy inaczej myślę, że warto go zobaczyć, chociażby po to, aby być może inaczej spojrzeć na swoje wydatki, zakupy, ilość posiadanych rzeczy i na własne życie, i szczęście. Raz na czas każdemu taki rachunek sumienia się przyda.
Proszę czekać…