Urocza Rose Byrne,nienaganny Baker i komedia anty-romantyczna – czyli dokładnie to samo co w każdym kom-romie tylko chemii nieco mniej.Humor nierówny
Mniej wiejskiego kiczu niż w "13 dzielnicy", ale wciąż nie moja bajka. Tak jak i oryginał – tylko dla parkourowych popisów.
Gdyby nie natłok wulgarnych żartów byłaby to naprawdę dobra zabawa. Absurdalna otoczka, urocze niedoróbki, tempo lepsze niż w "Iron sky".
Hongkońskie kino superbohaterskie. Niezbyt spektakularne, ale nieźle zrealizowane. Najsłabsza postać pyszałkowatego komendanta.
Demoniczny film policyjny. Mroczna atmosfera śledztwa, charyzmatyczni aktorzy w dobrze napisanych rolach, kilka dobrych scen (sowa), choć finał dość małej skali
Dobra Ricci, dobra DuVall, ciekawa muzyka, niezły klimat, ale finał przez większość czasu wydaje się aż zbyt oczywisty, a w połowie Lizzie traci charakter.
Dobry pomysł, choć zepsuty na etapie planowania – 15 mln na remake "Ostatniego tanga w Paryżu" to lekka przesada.
Film lepszy niż się spodziewałem, a postacie Wałęsów odegrane brawurowo.
Nawet dobry dramat, ale większość żartów i stand-upów mizerna i/lub dość wulgarna.
zdjęcia w galerii są czytelniejsze, niż w filmie.Aktorzy mogą się starać, ale to wciąż będzie proza życia przetykana rozedrganymi czarnymi kadrami i znany finał
Proszę czekać…