Poza nominowaną do Oscara piosenką – "Everything is awesome". Plus za szalone pomysły, dobrego i złego glinę, "ja chcę do domu" oraz cameo klocków Duplo.
Pierwsza połowa to oklepany i kiepsko napisany horror, druga na szczęście już bardziej przejaskrawiona. Plus za cięższą muzykę.
Pierwszy sezon to popłuczyny po Batmanie. Dobra stylizacja, galeria kiczowatych wykolejeńców, w tle mniejsze lub większe przepychanki mafijne, ale napięcia w tym niewiele. Dalej nie oglądam.
W pewnym stopniu rozczarowanie, ale to wciąż atrakcyjne widowisko. Rozbudowany wątek Bruce’a i Natashy jakby w sprzeczności z poprzednimi filmami.Świetny Spader
Bardzo dobry fanfilm! Jest klimat, dobra praca kamer, niezłe aktorstwo, właściwie tylko kilka efektów wygląda tanio. Fanom polecam!
Trochę odgrzewany kotlet z "Gladiatora" i "Wulkanu", ale całkiem widowiskowy i zrealizowany z lepszym wyczuciem niż "2012"